Trwa ładowanie...
drgjizx

"Modułowe" Żabki wyrastają przy plażach. Konkurencja tylko się przygląda

Spędzający czas nad Bałtykiem urlopowicze mogą coraz częściej spotkać w kurortach niewielkie, pawilonowe sklepy sieci Żabka. Takie punkty są otwierane tylko w sezonie letnim. Czy to narodziny nowego formatu sklepów? Konkurenci sieci podchodzą do pomysłu bez entuzjazmu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Modułowych Żabek jest już 12. A ma być jeszcze więcej.
Modułowych Żabek jest już 12. A ma być jeszcze więcej. (WP.PL, Fot: Mateusz Madejski)
drgjizx

"Modułowych" sklepów Żabki jest już 12. Działają w popularnych kurortach nad Bałtykiem. Najwięcej takich pawilonów jest w Łebie, bo aż cztery. Dwa są w Międzywodziu, po jednym między innymi we Władysławowie czy w Dziwnowie.

Sklepy uruchamiane są w połowie czerwca i funkcjonują do połowy września. Potem punkty są zamykane - i czekają na kolejny sezon. - Staramy się być blisko naszych klientów, by zapewniać im maksimum wygody podczas zakupów w sezonie wakacyjnym - tłumaczy w rozmowie z money.pl Adam Manikowski, wiceprezes ds. operacyjnych sieci Żabka.

- Skupiliśmy się na kluczowych deptakach w popularnych miejscowościach, które co roku przyciągają setki tysięcy Polaków - dodaje.

drgjizx

*Obejrzyj: Brexit. „Brytyjska gospodarka jest w szoku” *

Sieć nie ukrywa, że oferta Żabki urlopowiczów nieco się różni od tej standardowej. W końcu potrzeby ludzi idących na zakupy przed wyjściem na plażę różnią się od potrzeb klientów w dużych metropoliach.

- Nasi klienci w sklepach sezonowych zainteresowani są szczególnie ofertą napojów, lodów oraz kanapek Tomcio Paluch, ale także szybkimi przekąskami jak sałatki Dobra Karma czy smoothie Foodini. Olbrzymim zainteresowaniem cieszy się oferta małej gastronomii w ramach Żabka Café, jak hot dogi czy kawa z ekspresu - wyjaśnia nam wiceprezes sieci Żabka.

drgjizx

Czytaj też: "Płatność tylko kartą". Takich komunikatów jest coraz więcej, ministerstwo problemu nie widzi

    WP.PL
(WP.PL, Fot: Mateusz Madejski)

Modułowy sklep w Międzywodziu

Sieć zapewnia, że pomysł się przyjął - i że w przyszłości można się spodziewać większej liczby takich modułowych sklepów. - Są bardzo dobrze postrzegane przez naszych klientów, jak również franczyzobiorców, dlatego w przyszłości zamierzamy je dalej rozwijać - zaznacza Adam Manikowski.

drgjizx

- To również możliwość dodatkowego przychodu dla naszych franczyzobiorców w ramach współpracy z naszą siecią. Zapewniamy im pawilon wraz z całym wyposażeniem i umożliwiamy prowadzenie takiego punktu - dodaje.

Czytaj też: Żabka może podwoić liczbę sklepów. "Jest miejsce na rynku"

"Sklepy modułowe? Mamy inne koncepcje"

Entuzjazm Żabki nie udziela się jednak innym polskim sieciom. Z naszych informacji wynika, że na razie żadna duża firma handlowa nie zamierza konkurować z Żabką w tym segmencie.

drgjizx

- Na razie przyglądamy się tylko takim trendom - tłumaczy nam Ewa Wojtysiak z Dino Polska.

Netto Polska także trzyma się sprawdzonych patentów. - Nie, nie rozważamy tego - mówi nam Mariola Skolimowska z sieci.

Przedstawicielka Netto zapewnia, że niewielkie modułowe sklepy kłócą się z obecną strategią sieci. Firma wprowadza obecnie koncept "sklepów 3.0". Takie dyskonty mają być większe, mieć lepsze wyposażenie i szerszy asortyment niż tradycyjne markety.

W podobną stronę idą inne wielkie sieci, takie jak Lidl czy Biedronka.

drgjizx

- Sklepy Biedronka można znaleźć w ponad 1100 miejscowościach w kraju, także w tych wypoczynkowych. Bardzo często Biedronki są zlokalizowane w pobliżu atrakcji turystycznych, charakterystycznych dla danego miejsca, dlatego turyści mogą z nich swobodnie korzystać - mówi nam Justyna Rysiak, menedżer ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska.

- Przykładem może tu być sklep w Ustroniu Morskim przy ul. Chrobrego 18, położony 100 m od morza, w Dziwnowie przy ul. Słowackiego, znajdujący się sześć minut piechotą od plaży, a także placówki w Ciechocinku, które mieszczą się nie dalej, niż 2 km od popularnych tężni - dodaje Justyna Rysiak.

- W Biedronce dostosowujemy się też do sezonu letniego pod kątem produktowym i operacyjnym. Ponieważ latem wzrasta spożycie produktów pozwalających schłodzić organizm i ugasić pragnienie, jak lody, woda, piwa i soki, regularnie poszerzamy ofertę w tych kategoriach - zaznacza przedstawicielka sieci.

Dyskontowe sieci zapewniają jednak, że nie ignorują potrzeb urlopowiczów. - My mamy sklepy w nadmorskich miejscowościach. A w sezonie wakacyjnym po prostu dodatkowo je wspieramy - mówi nam Mariola Skolimowska z Netto Polska.

Czytaj też: Wakacyjna praca w dyskoncie. "Zakwaterowanie 75 m od plaży"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

drgjizx

Podziel się opinią

Share
drgjizx
drgjizx