Trwa ładowanie...
d278x0k

"Playboy" chce być jak "Vanity Fair". Koniec z nagością w słynnym magazynie dla mężczyzn

Choć w magazynie nie znajdą się już zdjęcia z pełną nagością, przedstawicie pisma uspokajają, że fotografie nadal będą prowokacyjne.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Playboy" chce być jak "Vanity Fair". Koniec z nagością w słynnym magazynie dla mężczyzn
(WP.PL, Fot: Jason Scott/Flickr/CC BY 2.0)
d278x0k

Koniec z nagością, komiksem i sekcją z dowcipami, za to lepsza jakość papieru. W czwartek w USA ukazał się pierwszy numer magazynu "Playboy" po gruntownych zmianach, które mają przyciągnąć całkiem nowe pokolenie czytelników. Wydawcy już udało się przyciągnąć poważnych reklamodawców, których dotychczas odstraszała nagość.

Choć w magazynie nie znajdą się już zdjęcia z pełną nagością, przedstawicie pisma uspokajają, że fotografie nadal będą prowokacyjne. - "Playboy" nadal będzie sexy, ale teraz będzie nadawał się do biura - powiedział CNN Money Cory Jones odpowiedzialny za treść pisma.

Aby podkreślić, że nowa odsłona ukazującego się od 1953 roku magazynu jest skierowana do młodszych czytelników, okładka marcowego wydania została wystylizowana na wiadomość na Snapchacie.

d278x0k

Aby zrzucić łatkę pisma dla mężczyzn (bardziej dla ojców niż ich dorosłych synów), postanowiono też pozbyć się sekcji z dowcipami, a także komiksu. Szczególnie w tym drugim przypadku trudne okazało się przekonanie do tego założyciela pisma Hugh Hefnera, kiedyś rysownika komiksów, ale Scott Flanders, szef Playboy Enterprises w końcu postawił na swoim.


materiały prasoweGłównym powodem, dla którego "Playboy" zdecydował się na odejście od tradycyjnych nagich zdjęć modelek jest łatwa dostępność pornografii w internecie - poszukiwanie takich treści dawno przestało być motywacją do zakupu takich magazynów jak "Playboy".

Brak pełnej nagości ma także pomóc w wyższym pozycjonowaniu rynkowym nowej edycji magazynu. Jak mówi Flanders, "Playboy" ma grać w tej samej lidze co "Vanity Fair", a nie "Maxim" czy "GQ".

Sukcesem nowej strategii wydawcy jest uzyskanie dostępu do nowych kanałów dystrybucji, a także przyciągnięcie nieobecnych od dawna reklamodawców. Po raz pierwszy od 20 lat na reklamę w "Playboyu" zdecydował się producent samochodów - w przypadku marcowej edycji pisma jest to Dodge.

Nic na razie nie wskazuje na to, by nagie zdjęcia miały zniknąć z polskiej edycji pisma. Jak w grudniu poinformował portal Wirtualnemedia.pl jego wydawca, Marquard Media Polska, "redakcja polskiego "Playboya" zdecydowała pozostać przy nagich sesjach prezentujących wysmakowaną erotykę na najwyższym poziomie". Czy coś się zmieni? Finanse WP wciąż czekają na aktualny komunikat MMP w tej sprawie.

d278x0k

Podziel się opinią

Share
d278x0k
d278x0k