Trwa ładowanie...

Podatki i opłaty w 2021 roku. Naszykuj portfel na spore wzrosty

Jeżeli myślałeś, że rok 2020, naznaczony pandemią koronawirusa, mocno zwiększył ponoszone opłaty, to musisz się przygotować na nadchodzący rok. Nowe podatki np. od napojów słodkich czy handlowy, a także wzrost cen za prąd odczuje portfel każdego Polaka.
Share
Podatki i opłaty. Rok 2021 stoi pod znakiem znacznych wzrostów, choćby jeżeli chodzi o napoje słodkie.
Podatki i opłaty. Rok 2021 stoi pod znakiem znacznych wzrostów, choćby jeżeli chodzi o napoje słodkie.Źródło: money.pl
d7z00wn

Rankomat.pl przygotował zestawienie wszystkich opłat i podatków, które nadeszły wraz z 2021 roku. Co czeka portfele Polaków?

Ceny prądu w górę

Wraca temat powszechnych rekompensat za podwyżki cen prądu. Ministerstwo Aktywów Państwowych kierowane przez wicepremiera Jacka Sasina, w odpowiedzi na wzrost cen prądu przygotowało projekt ustawy, który przewidywał rekompensatę dla 15 mln gospodarstw domowych.

d7z00wn

Pensja dla każdego, nawet dla bezrobotnych? Belka: nie stać nas

Jednak to już jest nieaktualne. Ministerstwo Klimatu najpierw zaproponowało projekt, który rekompensuje podwyżki wyłącznie najuboższym, a później wycofało i ten dokument.

Tymczasem ceny prądu rosną corocznie. W tym roku zgodnie z decyzją Urzędu Regulacji Energetyki (URE) od stycznia 2021 roku obowiązywać będą nowe taryfy dla gospodarstw domowych. Opłaty za energię wzrosną średnio o 3,5 proc. To m.in. efekt pojawienia się nowej pozycji na rachunkach, czyli opłaty mocowej, która podwyższy rachunki od 2,30 zł do nawet 12,87 zł miesięcznie.

d7z00wn

Czytaj też: Izba wytrzeźwień jak dobry hotel. Rosną opłaty

Wraca również opłata OZE. Przez ostatnie trzy lata nie była ona pobierana, teraz jednak wraca i została ustalona na poziomie 2,20 zł/MWh netto, czyli 2,71 zł/MWh brutto. Jak wylicza Rankomat, dla przeciętnego gospodarstwa oznacza to wzrost rachunku za prąd rocznie o ok. 4,80 zł.

Efekty podatku cukrowego już widać na rachunkach

W sklepach spożywczych w 2021 roku miłośnicy słodkich napojów odczują nowy podatek wprowadzony przez rządzącą większość. Podatek cukrowy, bo o nim mowa, już doprowadził do sytuacji, że za popularny napój w dwulitrowej butelce trzeba zapłacić nawet powyżej 10 zł. Na jego wysokość składają się dwa czynniki przeliczane na 1 litr napoju:

  • Opłata stała w wysokości 0,50 zł, kiedy w 100 ml napoju zawartość cukru jest niższa lub równa 5 g, lub kiedy napój zawiera dowolną ilość substancji słodzącej innej niż cukier;
  • Opłata zmienna w wysokości 0,05 zł z każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml napoju.
d7z00wn

Ponadto napoje zawierające substancje aktywne, takie jak tauryna czy kofeina, będą objęte dodatkową opłatą w wysokości 0,10 zł za litr napoju.

Jak wylicza Rankomat, przy takich zapisach umowy wprowadzającej podatek, danina maksymalnie może wynieść 1,20 zł za 1 litr napoju. To jedna z najwyższych stawek w Europie. Wyprzedzają nas pod tym względem wyłącznie: Norwegia, Irlandia, Estonia i Wielka Brytania.

Sprawdź: Buh od Palikota i Wojewódzkiego na razie bez "kopa". "Nie pozwala nam na to prawo"

"Najwyższy, około 45-proc. wzrost ceny, dotknąłby wielbicieli Hoop Coli w dwulitrowej butelce. Na kolejnych miejscach znalazłby się Fanta Pomarańczowa (ok. 40-proc. wzrost) oraz Coca-Cola i Pepsi (ok. 36-proc. wzrost). Mając jednak na uwadze potencjalny spadek popytu, producenci prawdopodobnie będą zmniejszać swoje marże i szukać innych sposobów na ograniczenie skali podwyżek" - czytamy w komunikacie.

d7z00wn

Opłata od "małpek" w cieniu podatku cukrowego

Obok podatku cukrowego w życie weszła opłata od "małpek", czyli od alkoholi w butelkach o pojemności poniżej 300 ml.

Wysokość opłaty ustalono na poziomie 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu, który sprzedawany będzie w opakowaniach nieprzekraczających 300 ml. Oznacza to wzrost ceny o:

  • 0,75 zł w przypadku 250 ml wina 12-proc.;
  • 1 zł w przypadku 100 ml wódki 40-proc.;
  • 2 zł w przypadku 200 ml wódki 40-proc.;
  • 3,5 zł w przypadku 200 ml śliwowicy 70-proc.
d7z00wn

Opłata nie dotyczy alkoholi, które kupujący spożyje na miejscu zakupu. Badanie firmy Synergion "Dokąd płynie mała wódka" wskazuje, że dziennie w Polsce sprzedaje się 3 mln "małpek".

Rząd nie czekał na TSUE z podatkiem handlowym

Choć Trybunał Sprawiedliwości UE wciąż nie wypowiedział się co do kwestii legalności podatku od sprzedaży detalicznej podatku handlowego, nazywanego handlowym, to Ministerstwo Finansów wierzy w pozytywne rozstrzygnięcie dla polskiego rządu.

Nowa danina weszła w życie wraz z 1 stycznia 2021 roku. Płacić ją muszą wszyscy sprzedawcy detaliczni prowadzący działalność w Polsce. Kwotą wolną od podatku jest przychód ze sprzedaży detalicznej w wysokości 17 mln zł miesięcznie. Nadwyżki obciążone zostaną w następujący sposób:

  • 0,8 proc. od miesięcznego przychodu przekraczającego 17 mln zł, ale nie wyższego niż 170 mln zł;
  • 1,4 proc. od nadwyżki ponad 170 mln miesięcznego przychodu.
d7z00wn

Choć o samym podatku wiadomo od 2016 roku, to jednak w życie wszedł dopiero w pięć lat później. Eksperci zwracali uwagę na trudną sytuację gospodarczą, w której trakcie rząd zdecydował się na "odmrożenie" daniny. Trwa bowiem wciąż pandemia, która ma negatywne skutki na gospodarkach całego świata. Dlatego też pojawił się apel do rządu o zawieszenie daniny.

Dowiedz się: Lockdown. Otwierają restauracje pomimo obostrzeń. "Mieliśmy już trzy kontrole"

Podatek od nieruchomości też rośnie

W 2021 roku zwiększą się również stawki maksymalne podatku od nieruchomości. Właściciele lokalów mogą zapłacić średnio nawet o ok. 4 proc. więcej. "To jednak stawka maksymalna i nie wszystkie gminy muszą zdecydować się na wykorzystanie jej w pełnym wymiarze" - podkreśla Rankomat w komunikacie.

"Właściciele nieruchomości mieszkalnych mogą zostać obciążeni maksymalnym podatkiem wynoszącym 85 gr za mkw. Przedsiębiorcy mogą zapłacić nawet 24,84 za mkw., co stanowi wzrost o 94 gr w stosunku do 2020 roku" - czytamy dalej.

W przypadku budynków związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych stawka maksymalna może wzrosnąć o 19 gr do wysokości 5,06 zł/mkw.

Czytaj więcej: Jakie nieruchomościowe podatki wzrosną w 2021 roku?

"Aż 10 miast wojewódzkich (Warszawa, Gdańsk, Kraków, Wrocław, Poznań, Łódź, Białystok, Olsztyn, Bydgoszcz, Szczecin) zdecydowało się na wprowadzenie maksymalnych stawek proponowanych przez Ministerstwo Finansów" - informuje Rankomat.

"Najniższe podatki od nieruchomości mieszkalnych i gruntów obowiązują w Zielonej Górze i są one niemal o połowę niższe od stawek maksymalnych (0,44 zł za dom lub mieszkanie i 0,28 zł za grunt pod budynkiem mieszkalnym)" - czytamy dalej.

Oprócz wszystkich powyżej wymienionych urosną także opłaty: opłaty za wywóz odpadów, jak również za abonament RTV i posiadanie psa.

Nie można też zapominać o inflacji, która wciąż daje się odczuć nad Wisłą. W 2021 roku niewiele się pod tym kątem zmieni. Analitycy Banku Pekao w raporcie "Czas na postpandemiczną odbudowę. Perspektywy na 2021 rok i dalej" prognozują, że w całym 2021 inflacja wyniesie średnio 2,6 proc.

Czytaj więcej: Podatek od psa 2021. Tanio już było. Dawno nie było takiej podwyżki podatku od psa

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d7z00wn

Podziel się opinią

Share
d7z00wn
d7z00wn