Prezes NBP: osłabienie złotego nie ma podłoża fundamentalnego
Obserwowane obecnie osłabienie polskiej
waluty nie ma podłoża w fundamentach gospodarki - uważa prezes
Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek.
_ Obecne osłabienie złotego nie ma podłoża fundamentalnego. Z jednej strony jest to element sentymentów regionalnych - my jesteśmy naznaczeni stygmatem rynku wschodzącego. A na rynkach wschodzących są takie kraje jak Rosja, Turcja, Węgry - każdy ze swoimi problemami - ale także takie kraje jak Czechy, Polska, również Meksyk, gdzie stan gospodarek jest porównywalny, a czasami lepszy od wielu krajów rozwiniętych _ - powiedział w wywiadzie dla "Gazety Bankowej" prezes NBP.
_ Stygmat rynków wschodzących, który nas dotyka, powoduje, że inwestorzy traktują nas niemal jednakowo _- dodał.
Jego zdaniem, kolejnym powodem osłabienia polskiej waluty jest odpływ kapitału z rynków wschodzących ze względu na straty, jakie fundusze inwestycyjne poniosły w sferze dolara i euro oraz odpływ kapitału do bardziej rozwiniętych rynków finansowych, postrzeganych jako bezpieczniejsze.
Zdaniem prezesa NBP, wśród czynników o mniejszym znaczeniu jest mniejszy transfer środków od emigrantów, osłabienie eksportu oraz spekulacje na rynku walutowym.
W poniedziałek rano ok. godziny 10.10 kurs euro-złoty wynosił 4,72 wobec piątkowego zakończenia handlu na poziomie 4,61.