Trwa ładowanie...

Ranking parówek. Sprawdziłam, które mają najmniej i najwięcej mięsa

Jedni mówią, że parówki są zrobione z papieru toaletowego, inni - że kryją się w nich zmielone skóry, kości i chrząstki zwierząt. Postanowiłam rozwiać wszelkie wątpliwości i stworzyć ranking najpopularniejszych parówek pod względem zawartości mięsa.

Share
Ranking parówek. Sprawdziłam, które mają najmniej i najwięcej mięsa
Źródło: East News, Fot: Piotr Jedzura
d20pwjj

Nie ma co ukrywać - przy słowach "parówki" i "zdrowa żywność" nie możemy postawić znaku równości. Przede wszystkim dlatego, że według Światowej Organizacji Zdrowia powinniśmy ograniczać spożycie mięsa, głównie czerwonego, do 500 g tygodniowo. Po drugie - z reguły parówki zawierają dużo wypełniaczy w postaci skrobi, białka sojowego i innych, które sprytnie maskują małą ilość mięsa w produkcie. Po trzecie - na ogół parówki są pełne wzmacniaczy smaku i sztucznych aromatów. Po czwarte - kryje się w nich konserwant azotyn sodu, który przedłuża przydatność do spożycia. Ten dodatek do żywności jest potencjalnie rakotwórczy. Może prowadzić do zaburzeń pracy tarczycy, jelit, a także zwiększać ryzyko nadciśnienia.

W natłoku ogromnej ilości parówek dostępnych na rynku ciężko zorientować się, które mają najlepszy skład, dlatego postanowiłam stworzyć pomocny ranking. Prześwietliłam kilkanaście produktów, od różnych producentów, a jako kryterium przyjęłam zawartość mięsa. Pod lupę wzięłam parówki wieprzowe. Są tu te zarówno te, które powstały z szynki, jak i z "innych części świni".

d20pwjj

Oto parówkowy ranking:

11. miejsce - Tesco Value "Rodzinne" - brak mięsa

Ten produkt w zasadzie w ogóle nie powinien znaleźć się w tym zestawieniu, bo w jego składzie nie ma mięsa. Zamiast tego jest MOM, czyli mięso oddzielone mechanicznie, które stanowi 48 proc. produktu. To znaczy, że te parówki składają się ze zmielonej masy mięsno-kostnej, czyli skórek, tłuszczu, chrząstek i innych części świni. Nie ma co ukrywać, są to "odpady", które kosztują producenta najmniej.

ezakupy.tesco.pl
Źródło: ezakupy.tesco.pl

Oglądaj także: Przetestowaliśmy roślinny zamiennik jajek. W wytłaczance było co innego

10. miejsce - Sokołów, "Hetmańskie" - 33 proc. mięsa

d20pwjj

Oprócz 33 proc. mięsa wieprzowego w produkcie również znajduje się mięso oddzielone mechanicznie.

WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: Agata Wołoszyn

9. miejsce - Kraina Wędlin (dostępne w Biedronce) - 62 proc. mięsa

WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: Agata Wołoszyn

8. miejsce - Berlinki - 71 proc mięsa

WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: Agata Wołoszyn

7. miejsce - Duda "Mediolanki" - 76 proc. mięsa

ezakupy.tesco.pl
Źródło: ezakupy.tesco.pl

6. miejsce - Tesco "Polskie wędliny" - 83 proc. mięsa

ezakupy.tesco.pl
Źródło: ezakupy.tesco.pl

5. miejsce - ex aequo Krakus oraz Olewnik "delikatne z cielęciną" - 90 proc. mięsa

d20pwjj

W przypadku produktu marki Olewnik jest tam 80 proc. wieprzowiny i 10 proc. cielęciny, w związku z tym, produkt ogółem zawiera 90 proc. mięsa.

WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: Agata Wołoszyn
WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: Agata Wołoszyn

4. miejsce - ex aequo parówki marki własnej Carrefour oraz Sokołów "premium quality" - 93 proc.

zakupycodzienne.carrefour.pl
Źródło: zakupycodzienne.carrefour.pl
WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: Agata Wołoszyn

3. miejsce - Prime Food - 94 proc. mięsa

d20pwjj

To pierwszy produkt z tej listy, który nie zawiera szkodliwego konserwantu - azotynu sodu.

WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: Agata Wołoszyn

2. miejsce - Tarczyński - 95 proc. mięsa

zakupycodzienne.carrefour.pl
Źródło: zakupycodzienne.carrefour.pl

1. miejsce - ex aequo Goodvalley oraz Tarczyński Naturalnie - 100 proc. mięsa

d20pwjj

Oba te produkty mają bardzo dobre składy i nie ma w nich azotynu sodu. To dowód na to, że jednak da się stworzyć produkty, które nie mają tak wielu dodatków do żywności.

WP.PL
Źródło: WP.PL, Fot: Agata Wołoszyn
ezakupy.tesco.pl
Źródło: ezakupy.tesco.pl

Z pewnością w rankingu nie znalazły się wszystkie parówki dostępne na rynku, ale w zestawianiu znalazły się te najpopularniejsze. Pomiędzy produktami z ostatniego i pierwszego miejsca w rankingu jest bardzo duża różnica w cenie. Parówki "rodzinne" marki Tesco, które zajęły 11. miejsce, kosztują 8,39 zł za 1 kg. Za produkt firmy Goodvalley (1 miejsce w zestawieniu) musimy zapłacić 33,29 zł za 1 kg, a cena parówek Tarczyński Naturalne to aż 38,45 zł. Rozpiętość cenowa jest ogromna, ale trzeba pamiętać, że w jednym produkcie zamiast prawdziwego mięsa jest rozdrobiona masa mięsno-kostna, a w drugim 100 proc. tego surowca.

Kolejny raz nasuwa się wniosek, że trzeba czytać etykiety, bo parówka parówce nierówna.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d20pwjj

Podziel się opinią

Share
d20pwjj
d20pwjj