Rekordy na Wall Street wyrwały WIG20 z marazmu
Indeks naszych największych spółek od połowy lutego marudził wokół 2450 punktów, nie mogąc się zdecydować, czy kontynuować spadkową korektę, czy ją zakończyć. Gdy wydawało się, że bardziej prawdopodobny będzie ruch w dół, z pomocą przyszła zagranica.