Dla emerytów grosze, a dla urzędników podwyżki
I gdzie tu sprawiedliwość? Z jednej strony rząd nie chce dać emerytom wyższych podwyżek, bo tłumaczy, że w budżecie państwa nie ma na to pieniędzy. A jednocześnie lekką ręką podwyższa pensje urzędników, którzy Polakom te głodowe emerytury naliczają.