Trwa ładowanie...

Wojna na Ukrainie. Borys: Sankcje działają. Chiny mogłyby zakończyć tę wojnę

- Sankcje Zachodu na Rosję okazały się skuteczne. Rosja odczuwa potężne problemy w swoim systemie finansowym i odczuwa to również rosyjskie społeczeństwo - powiedział we wtorek prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. Dodał, że "gdyby Chiny postawiły czerwoną linię, ta wojna skończyłaby się bardzo szybko".

Share
- Putin błędnie skalkulował reakcje Zachodu, nie spodziewał się tego – powiedział Paweł Borys, prezes PFR - Putin błędnie skalkulował reakcje Zachodu, nie spodziewał się tego – powiedział Paweł Borys, prezes PFR Źródło: PAP, fot: CHARLES PLATIAU / POOL
d19r717

Borys ocenił we wtorek w Radiu Zet, że sankcje Zachodu na Rosję okazały się skuteczne.

- Rosja odczuwa potężne problemy w swoim systemie finansowym i odczuwają to również Rosjanie, którzy ustawiają się w kolejkach do bankomatównie mogą wypłacić pieniędzy. Rosyjski bank centralny musiał podwyższyć stopy procentowe z 9,5 proc. na 20 proc., co oznacza, że Rosjanie z dnia na dzień będą płacili dwa razy więcej za swoje kredyty. Inflacja zaraz wyskoczy powyżej 20 proc., zaczną się problemy z dostępem do podstawowych produktów - wskazał szef PFR.

Prawda ukrywana przed Putinem? Ekspert o "tragicznych wydarzeniach"

Jak mówił, to wszystko spowoduje, że Putin nie będzie mógł prowadzić swojej propagandy sukcesu.

d19r717

- Oczywiście nie wydaje się teraz, by w Rosji doszło szybko do masowych protestów, ale presja wewnętrzna będzie narastała, koszty dla Rosji, gospodarcze i finansowe będą rosły i na pewno będzie to osłabiało potencjał do dalszej agresji - stwierdził Borys.

"Putin błędnie skalkulował reakcję Zachodu"

Dodał, ze skala sankcji i mobilizacji Zachodu jest bezprecedensowa. Zwrócił uwagę, że zawsze neutralna Szwajcaria stanęła po właściwej stronie.

- Putin błędnie skalkulował reakcje Zachodu, nie spodziewał się tego – powiedział Borys. Jednocześnie zauważył, że Rosja jeszcze sobie radzi gospodarczo, bo cały czas sprzedaje gaz i ropę, a także dlatego, że jej "oknem na świat" są Chiny, które do sankcji nie przystąpiły i po cichu wspierają obecną sytuację.

- Putin zgromadził rezerwy w obligacjach chińskich, złocie, może na ten rynek kierować część swojego eksportu. Gdyby Chiny postawiły czerwoną linię, ta wojna skończyłaby się bardzo szybko, ale wydaje się to bardzo mało prawdopodobne - ocenił prezes PFR.

Dzień przed uderzeniem Rosji na Ukrainę Simon Jenkins, brytyjski pisarz, felietonista i redaktor napisał na łamach "The Guardian", że jedyną osobą na świecie, która byłaby w stanie powstrzymać Władimira Putina przed dokonaniem agresji na naszego wschodniego sąsiada, jest sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin Xi Jinping.

d19r717

Rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying już po ataku wojsk rosyjskich na Ukrainę oświadczyła, że Rosja to niepodległy kraj i może sama podejmować decyzje na podstawie własnych interesów. Sprzeciwiła się nazywaniu rosyjskich działań na Ukrainie "inwazją" i oskarżyła USA o podsycanie napięć.

"Oszczędności Polaków bezpieczne. Nic złego się nie dzieje"

Paweł Borys odniósł się także do wpływu agresji Rosji na Ukrainę na polską gospodarkę.

- Polski wzrost gospodarczy jest bardzo silny. Tu apeluję, by być spokojnym o swoje oszczędności w bankach - nic złego się nie dzieje – zaznaczył. Zwrócił też uwagę, że polski eksport na Ukrainę, Białoruś i do Rosji stanowi łącznie zaledwie 5 proc. całego eksportu Polski. - Być może wzrost gospodarczy Polski spowolni o 0,5-1 proc., ale tak bardzo tego nie odczujemy – powiedział Borys.

d19r717

W reakcji na inwazję Rosji na Ukrainę kolejne kraje dołączają do sankcji na Moskwę, m.in. zamrożenia aktywów rosyjskiego banku centralnego.

Sankcje i kolejki do bankomatów w Rosji

Rosyjska agresja na Ukrainę oraz zachodnie sankcje doprowadziły w Rosji do bezprecedensowego wzrostu zapotrzebowania na gotówkę - poinformowało we wtorek PKO Research. Od 24 lutego Rosjanie najprawdopodobniej wypłacili ok. 1,8 bln rubli, czyli ok. 18 mld dol. - dodano.

Na Rosję zostały nałożone sankcje za napaść na Ukrainę. Wśród sankcji znalazło się zamrożenie aktywów Banku Rosji na Zachodzie, co oznacza, że instytucja ta straciła możliwość dysponowania połową zgromadzonych środków, wynoszących 630,2 mld dolarów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d19r717
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d19r717
d19r717