AIB rozpoczyna poszukiwania inwestora dla BZ WBK
Allied Irish Banks rozpoczął poszukiwania inwestora dla Banku Zachodniego WBK. Za przeprowadzenie tej transakcji odpowiadać będą AIB Corporate Finance oraz Morgan Stanley - poinformował AIB w komunikacie prasowym. Ewentualne skutki planowanych zmian właścicielskich mają pozostać bez wpływu na sytuację klientów BZ WBK.
Allied Irish Banks rozpoczął poszukiwania inwestora dla Banku Zachodniego WBK. Za przeprowadzenie tej transakcji odpowiadać będą AIB Corporate Finance oraz Morgan Stanley - poinformował AIB w komunikacie prasowym. Zdaniem analityków zakupem BZ WBK może być zainteresowanych wielu inwestorów, zarówno Pekao SA, jak również podmioty dotychczas nieobecne na polskim rynku.
Rzecznik Banku BZ WBK Piotr Gajdziński pytany o ewentualne skutki planowanych zmian właścicielskich powiedział PAP, że pozostaną one bez wpływu na sytuację klientów. - Z punktu widzenia klientów naszego banku sytuacja się nie zmienia - powiedział PAP Gajdziński.
AIB potwierdził też, że chce sprzedać swoje aktywa w USA i w Wielkiej Brytanii.
Według AIB, środki pozyskane ze sprzedaży tych aktywów zapewnią większą część środków na zaspokojenie potrzeb kapitałowych.
W przemówieniu przed irlandzkim parlamentem minister finansów Brian Lenihan powiedział, że sprzedaż aktywów ma się rozpocząć "natychmiast".
- Podstawowe elementy planu są już jasne. Allied Irish Bank ma być gotowy do podniesienia kapitałów przez sprzedaż swoich zagranicznych aktywów. Jako pierwszy krok w celu spełnienia swoich potrzeb kapitałowych bank natychmiast rozpocznie proces sprzedaży aktywów w USA, Polsce i w Wielkiej Brytanii. Sprzedaż tych aktywów ma być zakończona w tym roku - powiedział w parlamencie minister Lenihan.
AIB ma podnieść swoje kapitały o co najmniej 7,4 mld euro do końca 2010 roku.
Lenihan uważa, że inwestorzy prywatni, chociaż otrzymają szansę wzięcia udziału w emisji akcji AIB, to raczej nie będą w stanie objąć jej w całości. Dlatego Irlandia może stać się większościowym akcjonariuszem banku, który ma w dalszym ciągu być bankiem notowanym na giełdzie.
Zobacz notowania BZ WBK »
AIB mocno spada na giełdzie w Dublinie » Zdaniem analityków zakupem BZ WBK może być zainteresowanych wielu inwestorów, zarówno Pekao SA, jak również podmioty dotychczas nieobecne na polskim rynku. Transakcja może mieć premię w stosunku do ceny rynkowej.
- Nie wiemy, kto kupi i po ile, czyli nie znamy podstawowych informacji ważnych dla akcjonariuszy. W krótkiej perspektywie liczy się cena sprzedaży i czy będzie wezwanie, i po jakiej cenie. W dłuższej perspektywie liczyć się będzie to, kto będzie nowym właścicielem i jak będzie zarządzał tym bankiem - powiedział PAP Andrzej Powierża z DM Banku Handlowego.
- Wycena jest obecnie dosyć wysoka, ale uzasadniona dobrymi wynikami banku - dodał.
Zdaniem analityków informacja o planowanej sprzedaży BZ WBK nie jest niespodzianką, bowiem informacje o takiej możliwości pojawiały się wcześniej.
- Nie jest to zaskoczenie dla rynku, spekulowano o tym od dłuższego czasu. AIB zaprzeczało tym informacjom, ale ostatnio już nie tak zdecydowanie - powiedziała Iza Rokicka z CAIB.
W opinii analityków zakupem BZ WBK może być zainteresowanych wielu inwestorów, a sam bank postrzegany jest jako jeden z lepiej zarządzanych w Polsce.
- W moim odczuciu BZ WBK był jednym z lepiej zarządzanych banków w Polsce, w związku z tym jest ryzyko, że zmieni się to raczej na gorsze niż na lepsze. W rynkowej cenie jest uwzględnione to, że jest to bardzo dobrze zarządzany bank - powiedział Powierża.
Rynek spodziewa się, że bank kupi raczej inwestor dotychczas nieobecny na polskim rynku.
- Co to potencjalnych nabywców, będzie to raczej nowy gracz, a nie obecnie istniejące instytucje - efekty synergii nie były tu tak istotne. W przypadku nowego gracza będzie to dobra okazja, by wejść na polski rynek. Może to być jakiś francuski lub brytyjski bank - powiedział Piotr Palenik z ING Securities.
- Kluczowe dla potencjalnego kupującego jest to, że to jest bank, ze znaczącym udziałem rynkowym, więc kupuje się ustabilizowany, działający operacyjnie biznes - ocenia Rokicka.
Wśród banków obecnych już na krajowym rynku analitycy wymieniają Pekao SA.
- Z krajowych graczy, którzy mogą być zainteresowani zakupem banku, widzę Pekao SA. Bank wspominał, że chce mieć środki na wypadek, gdyby jakaś okazja przejęcia się zdarzyła. W skali działania Pekao SA nie spodziewam się, żeby byli zainteresowani małymi przejęciami, w związku z tym BZ WBK powinien mieścić się w obszarze ich zainteresowań - powiedział Powierża.
- Jednak wydaje mi się, że więcej będą w stanie zapłacić gracze z zewnątrz, którzy kupią mocną pozycje w rynku - dodał.
Arkadiusz Mierzwa, rzecznik Pekao SA odmówił w środę komentarza w tej sprawie.
Analitycy oceniają, że transakcja może mieć premię w stosunku do ceny rynkowej.
- Spodziewałabym się, że cena potencjalnej transakcji raczej będzie trochę wyższa niż niższa od obecnej rynkowej. Transakcji porównywalnych na przestrzeni ostatnich lat nie było, więc brak odniesień - powiedziała Rokicka.
- Zakładam, że AIB sprzeda cały swój udział, co będzie wiązało się z tym, że potencjalny nabywca będzie musiał zrobić wezwanie do 100 proc., a w takim wezwaniu minimalną ceną będzie musiała być 6-miesięczna średnia. Obecnie wynosi ona 176 zł i jeśli akcje banku nie będą teraz dramatycznie spadać, to ta średnia będzie rosnąć w ciągu najbliższego czasu -dodała.
Piotr Palenik ocenia z kolei, że premia raczej nie będzie duża, ponieważ akcje banku zachowują się bardzo dobrze.
Inwestorzy pozytywnie przyjęli informacje o planach sprzedaży BZ WBK. O 11.30 jeden papier banku wyceniany jest na 202 zł, czyli o 2 proc. więcej niż we wtorek.