Dramat 43-letniej Oksany. Gdy miała wylew, jej pracodawca nie wezwał karetki
WP Finanse
ukrainka
oprac. Monika Szafrańska
16-02-2018 (07:05)

Dramat 43-letniej Oksany. Gdy miała wylew, jej pracodawca nie wezwał karetki

Oksana, 43-letnia Ukrainka, dostała wylewu kilka dni temu. Skończyła już pracę, ale ponieważ mieszkała na terenie gospodarstwa, inni pracownicy zawiadomili właściciela. Według relacji jej siostry, pracodawca nie wezwał karetki. Dopiero po dwóch godzinach miał zapakować Oksanę do samochodu. Nie zawiózł jej jednak do szpitala, tylko zostawił na ławce.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

- Ona jest w krytycznym stanie. Może umrzeć - mówi zrozpaczona siostra kobiety.
Oksana pracowała w Krerowie koło Środy Wielkopolskiej. Kiedy poczuła się źle, jej siostra poprosiła znajomą Anitę, żeby wezwała karetkę. - Widziałam, że jest źle, miała bezwład rąk. Była w coraz gorszym stanie - wspomina.

WP

Z relacji siostry poszkodowanej wynika, że zamiast pogotowia przyjechał właściciel i wziął do auta obie kobiety. Długo jeździł po okolicy. W końcu zdecydował się zostawić kobiety na ławce. Dopierow wtedy zadzownił po pomoc.

Czytaj także: Rolnik ze Staniszewa wydał oświadczenie. Broni się, że Ukrainka nie doznała wylewu w pracy

Polub WP Finanse
WP
WP