Trwa ładowanie...
d9elqlv

Drożyzna nad morzem? Nie tylko ryba. Czytelnik pokazał paragon za kebaba

Już od kilku tygodni czytelnicy wysyłają nam paragony za wyjątkowo drogie w tym roku ryby w nadmorskich restauracjach. Rachunki często przekraczają 200 zł. - Szukałem taniej alternatywy - przyznaje nasz czytelnik. Wybrał kebaba, za którego i tak musiał zapłacić niemal 30 zł.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nasz czytelnik nie chciał płacić kilkadziesiąt złotych za ryby. Zapłacił niemal 30 zł za zestaw z kebabem
Nasz czytelnik nie chciał płacić kilkadziesiąt złotych za ryby. Zapłacił niemal 30 zł za zestaw z kebabem (WP)
d9elqlv

- Wypoczywając nad morzem, trudno codziennie jeść ryby. Ceny w tym roku są po prostu kosmiczne - opowiada pan Paweł, który napisał do nas poprzez platformę dziejesie.wp.pl.

Szukając alternatywy, wybrał się więc w przerwie od plażowania do baru z kebabami w Rewalu. Pokazuje nam cennik jednej z takich restauracji. Rollo kebab kosztuje 18 zł, kebab w bułce - 17 zł.

Zjadłeś wyjątkowo drogi posiłek nad morzem lub w górach? A może odwrotnie - trafiłeś na wakacjach lokal z bardzo rozsądnymi cenami? Daj nam znać na dziesie.wp.pl!

d9elqlv

- Ja wybrałem fryto-kebab. To chyba jakaś regionalna specjalność, bo u mnie w okolicy nigdy czegoś takiego nie widziałem - opowiada. I dodaje, że we "fryto-kebabie" zamiast tradycyjnej surówki są frytki.

Wakacje 2020. Taniej za granicę, ale ofert będzie mniej. Obejrzyj wideo:

Pan Paweł do dania zamówił półlitrową butelkę Pepsi. Była w promocji, kosztowała 8 zł. Sam kebab - 20. Nie było to jednak najdroższe danie. Kebab na talerzu kosztował 25 zł, choć tam były nieco większe porcje.

WP

Kebab w tym roku nie jest tanią alternatywą dla ryb. Co najwyżej jest tańszą alternatywą

d9elqlv

- Postanowiłem sprawdzić, czy w innych barach w okolicy ceny są podobne. Okazało się, że są wręcz identyczne. W pobliżu jest kilka takich restauracji, wszędzie ceny zaczynają się od 17 zł. To znacznie więcej niż nawet w dużych miastach, gdzie zazwyczaj i tak jest bardzo drogo - opowiada nasz czytelnik.

Jak dodaje, kebab faktycznie jest tańszą alternatywą dla drogich ryb. - Jednak nie można na pewno powiedzieć, że jest tani. Niemal 30 zł za taki fast food? W dużym mieście nikt by tyle nie zapłacił - uważa.

Wakacje 2020. Drożyzna nad morzem

Czytaj też: Niemcy wracają do Kołobrzegu. Teraz jest strach przed jesienią

Kebab w Rewalu jest znacznie droższy niż w na przykład odległym o ok. 100 km Szczecinie. Tam ceny za kebab w bułce zaczynają się od 13 zł, choć czasem trzeba zapłacić i ponad 15. W jednym ze szczecińskich barów znaleźliśmy "fryto-kebaba", podobnego do tego z Rewala. Jego cena to 13 zł.

d9elqlv

Od drożyźnie nad morzem pisaliśmy już wielokrotnie. Za obiad dla dwóch osób w smażalniach ryb trzeba często zapłacić ok. 200 zł, a czasem nawet i więcej.

Również w górach nie jest w tym roku tanio. Za dwie kawy i dwa gofry z bitą śmietaną w Zakopanem nasza klientka zapłaciła równo 60 zł. Niektórzy restauratorzy tłumaczą wysokie ceny trudnym sezonem, który przez koronawirusa wystartował w tym roku z opóźnieniem - co przełożyło się na znacznie mniejsze przychody. Inni jednak mówią wprost - część przedsiębiorców wykorzystuje sytuację i po prostu zawyża ceny.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

d9elqlv

Podziel się opinią

Share

d9elqlv

d9elqlv