Imigranci zarobkowi w Polsce

Oficjalnie jest ich w naszym kraju kilkaset tysięcy, a mogłoby być o wiele więcej. Migranci zarobkowi, zdaniem ekspertów, są naszej gospodarce coraz bardziej potrzebni.

Obraz
Źródło zdjęć: © © WavebreakMediaMicro - Fotolia.com

Oficjalnie jest ich w naszym kraju kilkaset tysięcy, a mogłoby być o wiele więcej. Migranci zarobkowi, zdaniem ekspertów, są naszej gospodarce coraz bardziej potrzebni. Jak wyjaśnia specjalistka od spraw migracji dr Kinga Wysieńska, Polskę dotyka problem demograficzny. Brak rąk do pracy to coraz bardziej realna perspektywa. Ekspertka dodaje, że cudzoziemcy często podejmują się prac, których Polacy nie chcą wykonywać. Z drugiej strony, we współczesnym świecie obserwujemy globalny wyścig po talenty - znaczy to, że najlepiej radzą sobie te gospodarki, które korzystają z kapitału ludzkiego osób pochodzących z innych kultur.

Niestety, jak zaznacza ekspertka z Instytutu Spraw Publicznych, cudzoziemcy często są przez pracodawców dyskryminowani - chodzi tu przede wszystkim o oferowanie przez pracodawców niższych wynagrodzeń niż dla Polaków. Zdarza się, że pracodawcy w ogóle nie płaca cudzoziemskim pracownikom. Problemem są też warunki pracy.

Sami migranci podkreślają, że potrzebują stabilnych ram prawnych i socjalnych pracy w Polsce. Niestety, dużym problemem są również panujące w naszym społeczeństwie uprzedzenia. Przekonał się o tym lekarz-chirurg Bodha Raj Subedi - Nepalczyk od ponad 20 lat mieszkający w Polsce. Jak mówi, zdarza się że pacjenci, widząc obcobrzmiące nazwisko, inny kolor skóry i cudzoziemski akcent, odmawiają poddania się badaniom i żądają kontaktu z lekarzem Polakiem.

Według statystyk, w Polsce w zeszłym roku oficjalnie pracowało ponad 200 tysięcy cudzoziemców. Najwięcej to obywatele Ukrainy. Do tego należy dodać również trudną do oszacowania liczbę cudzoziemców pracujących na czarno.

Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Migrantów.

(AS)

Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯