Trwa ładowanie...

Koronawirus winduje ceny. Termometr za 760 zł? I tak znalazł się kupiec

Ten sam termometr, a różnica w cenie ogromna. Na Allegro kosztuje 760 zł, a w Media Expert - 170 zł. Jeden i drugi produkt sprzedaje się, jak świeże bułeczki. Zawyżanie cen artykułów, które w dobie pandemii koronawirusa, są teraz na wagę złota, to problem z którym musimy się zmierzyć.

Share
Koronawirus winduje ceny. Termometr za 760 zł? I tak znalazł się kupiec
Źródło: East News, fot: Karol Makurat/REPORTER
d2g5qa3

Nie tylko maski i żele antybakteryjne to produkty, na które jest obecnie ogromny popyt. Do tego grona należy dołączyć również termometry, które w sklepach internetowych sprzedają się jak świeże bułeczki. Ludzie kupują, mimo tego, że niektórzy sprzedawcy żądają za nie astronomicznych kwot rzędu 760 zł.

O różnicach w cenie termometrów dostępnych na popularnych serwisach sprzedażowych poinformował nasz czytelnik. Skontaktował się z nami za pomocą platformy dziejesie.wp.pl i wysłał oferty tego samego produktu na dwóch różnych stronach internetowych - Allegro i Media Expert. Różnica w cenie jest ogromna - 760 zł kontra 170 zł.

- Ludzie kupują, nikt tego nie kontroluje - napisał nasz czytelnik.

Oglądaj także: Galerie handlowe zamknięte. Prawnicy już działają. "Wielomiliardowe roszczenia"

Przyjrzałam się dokładnie obu ofertom. Przedmiotem sprzedaży jest termometr bezdotykowy działający na podczerwień, który pozwala na mierzenie temperatury z odległości nawet 8 cm. Nie ma co się oszukiwać - to produkt, który w obecnej sytuacji pandemii koronawirusa każdy chciałby i powinien mieć w swoim domu.

allegro.pl
Źródło: allegro.pl
mediaexpert.pl
Źródło: mediaexpert.pl
ceneo.pl
Źródło: ceneo.pl

Pytanie tylko, czy 760 zł za termometr to nie jest przesada i żerowanie na pandemii? Tym bardziej że w sklepie Media Expert ten sam produkt kosztuje o 590 zł mniej.

d2g5qa3

Zarówno jedna, jak i druga oferta nie jest już dostępna, mimo tego, że nasz czytelnik trafił na nie zaledwie dwa dni wcześniej. To pokazuje, jak wielkim zainteresowaniem cieszy się ten produkt. Wpisując hasło "termometr" na Allegro, wyświetla się ogrom aukcji, z czego ta najpopularniejsza ma ponad 600 ofert kupna. Najczęściej konsumenci kupują termometry elektryczne, ale te bezdotykowe też coraz częściej wrzucane są do koszyka. Większość tego typu produktów kosztuje ponad 300 zł. Dużo? Patrząc na oferty sprzed kilku miesięcy lub lat - tak. Okazuje się, że dzisiaj za taki sam produkt musimy zapłacić nawet cztery razy więcej, niż kiedyś.

allegro.pl
Źródło: allegro.pl

Sprawdziłam archiwalne oferty sprzedaży termometrów na Allegro. Przykładowo - na aukcjach, które powstały w 2016 r. termometry bezdotykowe kosztowały średnio 70-80 zł, chociaż można było znaleźć też takie za 35 zł. Pod koniec grudnia 2019 r., czyli jeszcze przed pojawieniem się pierwszych informacji dotyczących koronawirusa z Wuhan, ceny były jeszcze niższe. Termometr bezdotykowy kosztował nawet ok. 60 zł.

allegro.pl
Źródło: allegro.pl
allegro.pl
Źródło: allegro.pl

Na jednej z archiwalnych aukcji, na której produkt do mierzenia temperatury kosztował 64 zł, pojawiają się propozycje produktów z tej samej kategorii, które można kupić teraz. Widać czarno na białym, że cena termometrów wzrosła kilkukrotnie. Dziś kosztują one nawet 800 zł.

allegro.pl
Źródło: allegro.pl

Oczywiście musimy brać pod uwagę, że są to produkty różnych firm, o różnych parametrach, więc nie można porównywać ich jeden do jednego. Ale bez wahania stwierdzam, że termometr w sytuacji pandemii koronawirusa to towar na wagę złota. Jak widać, niektórzy kupią go za każdą cenę.

d2g5qa3

Tylko czy to wycenianie produktu do tak wysokich kwot, nie jest przypadkiem zwykłym i perfidnym żerowaniem na pandemii? Kilka dni temu premier Mateusz Morawiecki mówił o tym w kontekście masek i żeli antybakteryjnych, których ceny w internecie były o kilkaset procent wyższe, niż jeszcze kilka tygodni temu.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów od kilku dni zajmuje się tym tematem i wraz z Inspekcją Handlową kontroluje ceny towarów w internecie i sklepach stacjonarnych.

d2g5qa3

Niedawno informowaliśmy o tym, że UOKiK zgłosił do projektu tzw. tarczy antykryzysowej propozycję zmiany. Chodzi o to, aby można było przyjąć maksymalne ceny oraz marże hurtowe i detaliczne w sprzedaży produktów i usług. To oznacza, że przedsiębiorcy, którzy ustalili nad wyraz wysokie ceny - musieliby zapłacić karę. Niekiedy sięgającą nawet 5 milionów złotych.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

d2g5qa3

Podziel się opinią

Share
d2g5qa3
d2g5qa3