Oszukali kilkadziesiąt osób na 14 milionów złotych. Są pierwsze zatrzymania ws. ogromnego przekrętu

Śląscy policjanci zatrzymali dwie osoby podejrzane o udział w wielomilionowym wyłudzeniu na szkodę kilkudziesięciu osób - podała w czwartek policja. Przedstawiciele spółki Money Progres zawierali umowy inwestycyjne, oferując korzystne prowizje. Po krótkim okresie rzekomej "współpracy" urywali kontakt z klientami i zabierali ich pieniądze.

pieniądze, złoty, banknotypieniądze, złoty, banknoty
Źródło zdjęć: © WP | Tomasz Sąsiada
oprac.  TOS

Biuro prasowe śląskiej komendy policji podaje, że to pierwsze zatrzymania w śledztwie nadzorowanym przez Prokuraturę Okręgową w Sosnowcu. Sprawa jest rozwojowa, planowane są kolejne zatrzymania. Jak tłumaczą funkcjonariusze, "przestępczy proceder prowadzony w ramach spółki Money Progres polegał na zawieraniu umów inwestycyjnych. Krótko po otrzymaniu pieniędzy przestępcy znikali, a inwestorzy tracili od kilkudziesięciu do nawet dwóch mln zł".

Według ustaleń śledczych w latach 2018-2019 w Jaworznie, Nowym Sączu, Warszawie i innych miejscowościach przestępcy w ramach spółki Money Progres zawierali umowy inwestycyjne z klientami, oferując im bardzo korzystne comiesięczne prowizje, wynoszące zwykle kilkanaście procent od zainwestowanej sumy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Po raz pierwszy przed podwyżkami cen nie można uciec. Co nie zdrożało? "Nic. To jest trudna sytuacja"

Kontakt się urywał, pieniądze przepadały

W pierwszych miesiącach od podpisania umów i otrzymania wpłat od inwestorów spółka rzeczywiście wypłacała im zgodne z umowami prowizje. Po pewnym czasie przedstawiciele firmy namawiali inwestorów na zaangażowanie większych pieniędzy. Część klientów się decydowała. Niezależnie od tego, po wypłaceniu jednej czy dwóch prowizji spółka urywała z klientami kontakt i nie oddawała im pieniędzy. Tym sposobem w ciągu dwóch lat przestępcy oszukali kilkudziesięciu inwestorów na kwotę co najmniej 14 mln zł.

Policjanci z komendy wojewódzkiej w Katowicach zgromadzili obszerny materiał, m.in. przeszukali pomieszczenia spółki i mieszkania osób związanych z przekrętem, zabezpieczyli dokumentację i przesłuchali osoby związane ze sprawą. Zgromadzone dowody pozwoliły na zatrzymanie na początku grudnia dwóch osób wchodzących w skład spółki. Zostały im postawione zarzuty oszustwa i prania pieniędzy. Grozi za to do 10 lat więzienia. Sąd Rejonowy w Sosnowcu zastosował wobec podejrzanych trzymiesięczny areszt.

Obecnie strona internetowa spółki już nie działa. Natomiast w materiałach reklamujących jej działalność na innych stronach możemy przeczytać, że "Money Progres to przestrzeń kreatywnego zarządzania pieniądzem. Łączy specjalistów branży finansowej oraz nieruchomości".

"Rozmawiamy z naszymi klientami o ich marzeniach i celach, analizujemy ich sytuację życiową i opracowujemy, po uwzględnieniu zabezpieczeń, indywidualne rozwiązania. Możecie państwo być jednym z inwestorów, a zysk wasz może wynieść od jednego procenta w skali miesiąca wniesionego kapitału" – zachęcała spółka.

Uwaga na obietnice szybkiego i dużego zysku

Śląska policja przestrzega przed oszustwami inwestycyjnymi. Apeluje o rozsądek i ostrożność w razie napotkania reklam, artykułów lub osób bezpośrednio oferujących np. możliwość szybkiego zysku na inwestycjach m.in. w kryptowaluty, na rynku Forex czy za pośrednictwem zdalnych bądź automatycznych aplikacji.

Warto sprawdzić takie firmy lub osoby na liście ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego i szukać opinii o danych spółkach w internecie. Funkcjonariusze ostrzegają przed ofertami np. z bardzo wysokimi stopami zwrotu, zachęcają do bardzo dokładnego czytania umów i innych dokumentów oraz ostrożności przy korzystaniu z bankowości internetowej.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
Polka druga na świecie. Najlepsza recepcjonistka pracuje w Sopocie
Polka druga na świecie. Najlepsza recepcjonistka pracuje w Sopocie
Zarząd znowu nie przyszedł. Gotuje się w handlowym gigancie
Zarząd znowu nie przyszedł. Gotuje się w handlowym gigancie
Dino rusza na podbój Warszawy. Otwarto pierwszy sklep w stolicy
Dino rusza na podbój Warszawy. Otwarto pierwszy sklep w stolicy
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥