Ponad 40 proc. na zakup samochodu elektrycznego w Szanghaju

Dla zachęcenia chińskich kierowców do kupna samochodów z napędem elektrycznym władze miejskie Szanghaju wprowadziły system promocyjnych dopłat, które obniżają koszt zakupu auta o ponad 40 proc. Dodatkową zachętą jest tablica rejestracyjna bez opłat.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Oferta promocyjna dilerów samochodów elektrycznych w Szanghaju głosi, że małe samochody z napędem elektrycznym można kupić już za 140 tys. juanów (około 22,5 tys. dolarów), co oznacza, że pozostałą część ponad 100 tys. juanów pokrywa budżet miasta, bowiem oficjalna cena sprzedaży wynosi około 250 tys. juanów.

Dodatkowo władze miasta oferują bezpłatnie tablicę rejestracyjną, zdobycie której w Szanghaju nie jest łatwe. Można ją kupić wyłącznie na przetargach, które odbywają się raz w miesiącu, a styczniowe notowanie zamknęło się sumą ponad 75 tys. juanów za sztukę i wzrosło o prawie 10 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Kupujący samochód elektryczny o parametrach zbliżonych do pojazdu z silnikiem benzynowym o pojemności 1,8 l. oszczędza więc w sumie ponad 175 tys. juanów, czyli ponad 55 proc. wartości auta, powiedział na konferencji prasowej w tym tygodniu Xu Weihan, przedstawiciel szanghajskiego oddziału firmy Gaozhan, która specjalizuje się w sprzedaży samochodów elektrycznych.

Zdaniem Xu przeciętny użytkownik samochodu, który dziennie pokonuje odległość około 20 km będzie ładował akumulatory raz na cztery - pięć dni, a miesięczny koszt zużytej energii elektrycznej wyniesie około 60 juanów, czyli wielokrotnie mniej niż koszt benzyny.

Xu oświadczył, że zgodnie z dotychczasowymi zamówieniami firma dostarczy w pierwszym kwartale br. jedynie 230 samochodów z napędem elektrycznym dla odbiorców w Szanghaju. Powodem niskiego zainteresowania takimi autami jest m.in. bardzo rzadka sieć stacji ładowania akumulatorów. W Szanghaju jest obecnie 12 takich obiektów z 1730 stanowiskami, zlokalizowanych głównie w centrum miasta.

Władze miejskie zapowiadają budowę kolejnych 50 stacji z pięcioma tysiącami stanowisk do ładowania akumulatorów w ciągu kolejnych czterech, pięciu lat.

Zdaniem Xu wielu ludzi kupuje samochody elektryczne ze świadomością, że w ten sposób ograniczają zanieczyszczenie środowiska, choć w czasie eksploatacji natrafiają na wiele niedogodności.

Zdaniem fachowców branży motoryzacyjnej kupno samochodu elektrycznego jest znakomitym rozwiązaniem na posiadanie drugiego auta w rodzinie. Energia elektryczna jest tania - więc napęd elektryczny jest doskonały do jazdy po mieście, a samochód z silnikiem benzynowym może być przeznaczone na dłuższe podróże.

Samochody elektryczne mają bardzo wysoki komfort wykończenia a po uwzględnieniu promocyjnej dopłaty władz miejskich jest to okazja korzystnego zakupu, ale większość potencjalnych klientów jeszcze czeka, aż ustabilizuje się rynek usług dla tego typu aut, dodał Xu.

Z Pekinu Jacek Wan

Źródło artykułu:
To czytają wszyscy
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
FINANSE
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
FINANSE
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
FINANSE
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
FINANSE
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
FINANSE
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
FINANSE
Odkryj
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
FINANSE
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
FINANSE
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
FINANSE
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
FINANSE
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
FINANSE
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
FINANSE
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟