WAŻNE
TERAZ

Giertych, tajemnicza Rosjanka i przelewy z raju podatkowego

Rośnie nerwowość przed decyzją FED

W środę w pewnym momencie za euro płacono nawet 4,2080 zł, a dolar podrożał do 2,85 zł. Z kolei frank ustanowił lokalny szczyt na 2,78 zł.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Co ciekawe, trudno znaleźć jednoznaczne uzasadnienie dla tego ruchu. W rannym materiale pisałem, iż opublikowane o godz. 10:00 dane o sprzedaży detalicznej są nieco rozczarowujące (sierpniowy odczyt wyniósł 5,2 proc. r/r wobec spodziewanych 5,8 proc. r/r, a może i więcej) i nie staną się dzisiaj wsparciem dla złotego. Co ciekawe nasza waluta straciła też zupełnie korelację z rynkami akcji - wzrosty indeksów teoretycznie sugerujące większy apetyt na ryzyko - tym razem są zupełnie ignorowane. Trudno też tłumaczyć dzisiejsze osłabienie złotego złymi nastrojami na rynku długu, gdyż te uległy poprawie po udanej aukcji obligacji WS0922.

Łącznie udało się sprzedać wszystkie papiery za 2 mld zł i dodatkowo za 400 mln zł na aukcji dodatkowej. W efekcie za przyczyną osłabienia złotego stoją oczekiwania związane z wieczornym posiedzeniem FED, na co zwracałem uwagę już wcześniej. Zachowanie się rynku dolara, który dzisiaj nieco zyskał względem głównych walut (poza GBP/USD) pokazuje, że inwestorzy znów zaczynają się czuć niepewnie i wolą pokryć swoje krótkie pozycje w dolarze. Po południu (godz. 16:19) za euro płaci się 1,4779 USD, a analiza techniczna nie daje już jednoznacznych sygnałów, co do kontynuacji trendu wzrostowego, jaka miała zwyczajowo miejsce w godzinach wieczornych. Ryzyko korekty rośnie, choć kluczowa będzie interpretacja tego, czego dowiemy się od Bena Bernanke o godz. 20:15. Jakiekolwiek sygnały, iż FED przymierza się do wycofywania z programów pomocowych i ściągnięcia nadmiaru pieniędzy z rynku w najbliższych miesiącach, zostaną odebrane jako sygnał do poważniejszej korekty na rynku EUR/USD i tym samym dalszego osłabienia
złotego. O godz. 16:23 za euro płacono 4,1880 zł, dolar był wart 2,8330 zł, a frank 2,7670 zł.

Marek Rogalski
analityk
DM BOŚ S.A.

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Gigantyczna inwestycja polskiej firmy. Będą budować instalacje OZE
Gigantyczna inwestycja polskiej firmy. Będą budować instalacje OZE
System kaucyjny w aptekach. Rząd zmienia zdanie
System kaucyjny w aptekach. Rząd zmienia zdanie
Nowy chiński gracz w Polsce. Zdetronizuje Temu?
Nowy chiński gracz w Polsce. Zdetronizuje Temu?
Nowy sposób oszustów. Resort ostrzega przed przekrętem na odpady
Nowy sposób oszustów. Resort ostrzega przed przekrętem na odpady
Oszukane ekspresy do kawy. Dostali 10 mln zł kary. Sąd zdecydował
Oszukane ekspresy do kawy. Dostali 10 mln zł kary. Sąd zdecydował
Strajk w Dino. Związkowcy podali wstępny termin
Strajk w Dino. Związkowcy podali wstępny termin
Szukają do pracy w nowym hotelu. Są ogłoszenia. Oto wymagania
Szukają do pracy w nowym hotelu. Są ogłoszenia. Oto wymagania
Trzy tygodnie leczenia uzdrowiskowego za darmo. Oto komu przysługuje
Trzy tygodnie leczenia uzdrowiskowego za darmo. Oto komu przysługuje
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Brudne słoiki wyrzucaj do tego kosza. Wiedziałeś o tym?
Brudne słoiki wyrzucaj do tego kosza. Wiedziałeś o tym?
Ceny materiałów budowlanych. Ekspert ostrzega przed podwyżkami
Ceny materiałów budowlanych. Ekspert ostrzega przed podwyżkami
Zarobki salowej w szpitalu. Oto ile dostaje "na rękę"
Zarobki salowej w szpitalu. Oto ile dostaje "na rękę"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀