Mundurowi będą dziś walczyć o 20 procent. O tyle rząd chce zmniejszyć wynagrodzenie funkcjonariuszy przebywających na zwolnieniu lekarskim. Pełne wynagrodzenie za L4 dostaliby jedynie ci, którzy rozchorowali się z powodu pełnionej służby. Na rządowe propozycje nie chcą się zgodzić związki zawodowe, których przedstawiciele będą dziś rano protestować przed Sejmem.