Zeszłotygodniowy debiut Alibaby przeszedł już do historii, a inwestorzy na początku tygodnia swoją uwagę skupiają głównie na informacjach napływających z Chin. Mało optymistyczne perspektywy dla gospodarki państwa środka sprawiają, iż o poranku traciły zarówno giełdy azjatyckie, jak i europejskie, a dodatkowo zniżkowały kontrakty na amerykańskie indeksy. Ważnym wydarzeniem jest także mocna przecena akcji brytyjskiego giganta Tesco, które o poranku traciły ponad 11%.