handel (strona 69 z 380)

Pomysł na biznes: Ceramiczne kuwety dla kotów
WIDEO

Pomysł na biznes: Ceramiczne kuwety dla kotów

Jedyne na świecie ceramiczne kuwety dla kotów - to pomysł na biznes Mariusza Jaraczewskiego, właściciela wrocławskiej firmy 50Cats. - Tworzymy innowacyjny produkt premium, dzięki któremu niebawem będziemy liderem światowego rynku zoologicznego - podkreśla z uśmiechem właściciel. Nietypowy pomysł Polaka już robi furorę za granicą. Wśród klientów znalazł się szejk z Bahrajnu. Dla swojej kotki zażyczył kuwetę zdobioną rubinami i 18-karatowym złotem. Oferta 50Cats to 5 kolekcji kuwet. Wszystkie są ręcznie malowane i bogato zdobione. Ceny? Od 100 euro (ok. 438 zł). Jaraczewski wcześniej pracował w sektorze bankowym. We własną firmę zainwestował ok. 120-150 tys. zł. Jak mówi, największym wyzwaniem w tym biznesie jest wzbudzenie w klientach potrzeby posiadania produktu, którego wcześniej w ogóle nie było. Firma wystartowała w maju. Pierwsza seria ceramicznych kuwet liczyła 32 sztuki i szybko znalazła nabywców m.in. w Niemczech, Austrii czy Holandii. - Kiedy zadzwonił do mnie Ahmad ibn Nasih, asystent szejka Hamida ibn Salaha z Bahrajnu, myślałem, że to dowcip znajomych. Okazało się, że szejk obejrzał naszą ofertę i jest zachwycony - opowiada Jaraczewski. - Stworzyliśmy dla jego kotki unikatowe projekty kuwet. Zdecydował się na malowanie tlenkiem kobaltu, zdobienia arabskie, mandale na brzegach, złoto i rubiny z Birmy. To niesamowita przygoda - dodaje właściciel firmy. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".
Pomysł na biznes: Kosmetyki roślinne
WIDEO

Pomysł na biznes: Kosmetyki roślinne

Naturalne mydło ze złotem, balsam z olejem konopnym czy puder do kąpieli z płatkami kwiatu nagietka - to część oferty firmy Hagi Cosmetics, która produkuje oryginalne kosmetyki roślinne. - Tworzymy je z naturalnych surowców, wyciągów roślinnych i olejków eterycznych - mówią Hanna Kurcińska i Agata Borzym. To rodzinny biznes matki i dwóch córek. - Wszystkie produkty wytwarzamy ręcznie, tradycyjnymi metodami. Nasze kosmetyki wyróżnia zapach i wygląd - tłumaczą właścicielki. W ofercie firmy znajdziemy ok. 50 produktów, wśród nich pachnące kosmetyki dla alergików. Firma produkuje m.in. naturalne mydła w kostce, balsamy, sole i pudry kąpielowe, scruby czy świece sojowe. Skąd pomysł na taki biznes? - Pomysł wziął się z dawno zapomnianej pasji. Jakieś 25-lat temu chciałam robić kosmetyki naturalne, jednak plany życiowe się zmieniły i kiedy znalazłam się ponownie w tym samym miejscu, przypomniało mi się, że od zawsze chciałam robić te kosmetyki - wspomina Hanna Kurcińska. Działalność powstała w grudniu 2015 roku. Koszt inwestycji wyniósł ok. 150 tys. zł. To wartość przebudowy laboratorium, budowy mydlarni, zakupu urządzeń i dostosowania pomieszczeń do produkcji kosmetyków roślinnych. Źródłem finansowania były zgromadzone wcześniej oszczędności. Obecna sprzedaż firmy to średnio 2 tys. sztuk kosmetyków miesięcznie.Produkty trafiają już do klientów z Niemiec i Włoch.
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski
Pomysł na biznes: Naturalne napoje herbaciane
WIDEO

Pomysł na biznes: Naturalne napoje herbaciane

Naturalne napoje orzeźwiające na bazie ekstraktów herbacianych - to pomysł na biznes Małgorzaty Wujek i Michała Boreckiego, założycieli firmy Wild Grass, producenta marek ChaiKola, ChaiMate i Sobear. - Postanowiliśmy stworzyć pierwszą na świecie naturalną herbacianą kolę - mówią właściciele. Dziś w ofercie firmy znajduje się 5 gazowanych napojów. Najważniejsze to ChaiKola (połączenie herbaty i orzeszków kola) i ChaiMate (napój energetyzujący na bazie yerba mate). Wszystkie są produkowane i rozlewane na Mazowszu. - Nasze napoje wyróżnia naturalny skład, brak konserwantów i oryginalna receptura. Smaki skomponowaliśmy sami - podkreśla Michał Borecki. Wszystko zaczęło się w 2010 roku, kiedy para zdecydowała się przenieść na stałe z Warszawy na Bali. Plan nie wypalił, a właściciele postanowili nie opuszczać Indonezji do momentu stworzenia pomysłu na własny biznes. I tak powstał polski napój orzeźwiający, który dzisiaj konkuruje na półce ze światowymi koncernami. - Od trzech lat obserwujemy dynamiczny wzrost sprzedaży. W ciągu ostatnich 6 miesięcy potroiliśmy sprzedaż względem 2017 roku - wyliczają właściciele. Tylko w czerwcu firma sprzedała 600 tys. puszek. Teraz Wild Grass szykuje się na podbój zagranicznych rynków. Na początku polskie napoje pojawią się w Czechach i na Ukrainie. Kolejnym etapem będą rozmowy z kontrahentami z Chin. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski