Początek środowej sesji wypadł pod kreską, z upływem czasu rynek pogrążał się w podażowym paraliżu wywołanym groźbą eskalacji konfliktu zbrojnego na Ukrainie. Czerwony kolor dominował również na rynkach zachodnioeuropejskich. Ostatecznie indeks spółek o największej kapitalizacji WIG20 stracił na wartości 1,31 proc., a szeroki WIG – 1,39 proc. Analizując sektory, to największe spadki były udziałem spółek z branży spożywczej i informatycznej. Obroty na całym rynku były przyzwoite i wyniosły ponad 1,44 mld zł.