Upadły gigant wraca w wielkim stylu
Po wczorajszej neutralnej sesji dziś popyt od rana prezentował się w znacznie lepszej formie. Na otwarciu WIG20 znalazł się powyżej poziomu 2700 pkt., ale siły byków szybko opadły i dzień kończyliśmy na minimach wracając na wysokość wczorajszego zamknięcia. Cały handel przebiegał na tyle spokojnie, że spadki powodowały żadnych nerwów, ale martwić może fakt, że pozostałe europejskie parkiety wypadły znacznie lepiej. Największym problemem w WIG20 była TPSA, która straciła ponad 2 proc.