Do sanatorium bez kolejki. To możliwe, ale są pewne warunki
Dwa, trzy miesiące czekania i można wybrać się na turnus rehabilitacyjny finansowany przez ZUS, np. do Ustronia, Ciechocinka czy Kołobrzegu. Na finansowany przez NFZ trzeba czekać nawet dziesięć razy dłużej, jednak z tej pierwszej opcji nie każdy skorzysta.