Trwa ładowanie...
Polska Dziennik Zachodni
Gospodarka

Tańsze paliwo i bilety lotnicze dzięki spadającym cenom ropy

Ceny ropy naftowej spadają w ostatnich dniach do poziomu nienotowanego od ponad roku. Wczoraj pękła kolejna bariera - za baryłkę na giełdzie towarowej w Nowym Jorku płacono już poniżej 70 dol.
Share
Ropa tanieje na światowych giełdach
Ropa tanieje na światowych giełdachŹródło: AFP
d20qpvl

To o połowę mniej niż jeszcze w lipcu, gdy padł absolutny rekord notowań tego surowca, a za baryłkę płacono ponad 147 dol.

Analitycy przewidują, że cena ropy będzie dalej spadać ze względu na kiepskie nastroje na giełdzie oraz realną groźbę recesji na całym świecie. Wczoraj państwa należące do kartelu OPEC obniżyły prognozy zużycia ropy w przyszłym roku o 450 tys. baryłek dziennie. Eksperci banku JP Morgan przewidują, że w przyszłym roku cena ropy ustabilizuje się na poziomie 74-75 dolarów. To dobra wiadomość dla polskich kierowców, bo ceny paliw na stacjach powinny spaść do poziomu 4 zł za litr.

Już teraz tankujemy taniej o kilkanaście groszy niż jeszcze we wrześniu. Średnie ceny benzyny 95 na stacjach wynoszą już ok. 4,30 zł i w najbliższych dniach będą dalej spadać. Obniżki na stacjach może jedynie powstrzymać osłabienie się złotego do dolara. Amerykańska waluta, w której rozliczane są transakcje na rynku paliwowym, zyskuje bowiem ostatnio względem złotego. To właśnie wzajemne relacje cen ropy i notowań dolara decydują o cenach na naszych stacjach. W najgorszym przypadku, jeśli dolar się wzmocni, zniweluje to różnicę wynikającą ze spadku cen ropy. W efekcie ceny na stacjach powinny ustabilizować się na obecnym poziomie.

d20qpvl

|

Polecamy: » Raport specjalny: Czy Polskę dotknie kryzys? » Najnowsze wiadomości z kraju i świata » Codzienny przegląd prasy ekonomicznej |
| --- |
|

Polecamy: » Raport specjalny: Czy Polskę dotknie kryzys? » Najnowsze wiadomości z kraju i świata » Codzienny przegląd prasy ekonomicznej |

d20qpvl

Tańsza ropa oznacza nie tylko mniejsze wydatki za tankowanie, ale również za podróż samolotem. Wczoraj linie lotnicze British Airways ogłosiły obniżkę dopłat paliwowych na długich trasach. Pasażerowie klasy World Traveller zapłacą o 13 funtów mniej przy podróżach, których czas przekracza 9 godzin, i o 10 funtów mniej na trasach krótszych. Pasażerowie klasy World Traveller Plus zapłacą 6,50 funta mniej na dłuższych odcinkach i 5 funtów mniej na krótszych trasach.

_ Cały czas obserwujemy rynek i jeśli sytuacja ekonomiczna na to pozwoli, zrewidujemy nasze dopłaty paliwowe również na trasach europejskich _ - mówi Emilia Osewska-Mądry, dyrektor British Airways w Polsce. Niższe ceny biletów w BA obowiązują od wczoraj.

Z kolei od 20 października tanieją bilety w Lufthansie. Niemiecki przewoźnik tnie opłatę paliwową od 3 do 24 euro na trasach wewnątrz Unii w zależności od długości trasy. Natomiast w przypadku lotów długodystansowych obniżka wyniesie nawet do 92 euro. Lufthansa nie wyklucza dalszych obniżek cen biletów, jeśli ceny ropy będą nadal spadać.

Linie lotnicze liczą, że dzięki mniejszym kosztom paliwa uda im się sporo zaoszczędzić i przetrwać nadchodzący trudny okres. Niestety, od września spada liczba chętnych do latania, bo w dobie kryzysu konsumenci ograniczają wydatki na podróże.

Tomasz Dominiak
POLSKA Dziennik Zachodni

d20qpvl

Podziel się opinią

Share
d20qpvl
d20qpvl