Trwa ładowanie...

W Polsce brakuje 300 tys. kasjerów? Szef Solidarności o ryzyku strajku

Według danych pracodawców w Polsce brakuje około 200 tys. pracowników handlu. Zdaniem związkowców liczba ta jest zdecydowanie zaniżona. "Solidarność" podkreśla, że kasjerzy są przemęczeni, ich praca jest coraz trudniejsza i kiepsko wynagradzana.

W Polsce brakuje 300 tys. kasjerów? Szef Solidarności o ryzyku strajkuW Polsce brakuje 300 tys. kasjerów? Szef Solidarności o ryzyku strajkuŹródło: Adobe Stock
dqlkn50
dqlkn50

W rozmowie z Gazetą Wyborczą Alfred Bujara, przewodniczący sekcji handlu NSZZ Solidarność oszacował braki kadrowe sklepów na 300 tys. wakatów. W efekcie, zdaniem szefa związkowców, pracownicy w branży handlowej są zmuszeni pracować ponad siły. Coraz częściej zdarza się też, że jedna osoba wykonuje obowiązki, którymi wcześniej zajmowało się kilku pracowników.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

29.05 Program Money.pl | Polska w ogonie Europy jeśli chodzi o dzietność. Dlaczego Polacy nie chcą mieć dzieci?

Solidarność: sytuacja kasjerów się pogorszyła

"Na dodatek asortyment towarów się zwiększa, dochodzą nowe miejsca pracy: przy obsłudze klienta, w punktach obsługi tradycyjnej z towarami na wagę, np. ladzie mięsnej czy przy wypiekach. Wykonują je ci sami pracownicy, kiedyś w dyskoncie pracowało 25-30 osób, obecnie jest ich raptem 12-14" – powiedział GW Alfred Bujara.

dqlkn50

Handlowa "Solidarność" postuluje, by obsada w sklepach została zwiększona o 100 proc. Jednocześnie, według związku zawodowego, w górę powinny pójść również wynagrodzenia o 1-1,5 tys. zł. Alfred Bujara dodaje, że powyższe kwestie mogłyby regulować układy zbiorowe pracy w handlu. Takowych pracodawcy nie chcą jednak na razie zawierać.

Związkowiec jest jednak sceptyczny jeśli chodzi o możliwość rozpoczęcia strajku w sklepach. - Żeby w Polsce doszło do strajku, trzeba przeprowadzić całą procedurę. Nie dojdzie do tego tak szybko, polskie przepisy wymagają wszczęcia sporu zbiorowego, przeprowadzenia referendum, jest to długa droga – tłumaczył.

Groźby strajku w sieciach handlowych

Przypomnijmy, że w ostatnich miesiącach groźba strajku zawisła m.in. nad Kauflandem i Biedronką. W portugalskim dyskoncie kasjerzy domagali się zwiększenia obsady sklepów. Oprócz zwiększenia zatrudnienia, związkowcy domagają się podwyżek płac i wprowadzenia premii dla pracowników lady mięsnej (w części Biedronek są tradycyjne stoiska z mięsem).

Swoje żądania kasjerzy przedstawili w formie petycji. Biedronka uznała jednak, że zarzuty związkowców nie mają pokrycia w rzeczywistości. Mimo odrzucenia postulatów do zapowiadanego strajku nie doszło.

dqlkn50

Do strajku generalnego szykowali się także pracownicy Kauflandu. Jeden ze związków zawodowych zapowiadał nawet blokadę centrum dystrybucyjnego. Spór pracowników z zarządem firmy trwa już od ponad pół roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dqlkn50
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dqlkn50