Trwa ładowanie...
d4de5k8
d4de5k8

Polska Grupa Górnicza ma uratować miejsca pracy i dać bezpieczeństwo energetyczne (opis)

Górnicze i energetyczne spółki, banki, instytucje finansowe i związkowcy porozumieli się ws. zasad utworzenia Polskiej Grupy Górniczej, która przejmie kopalnie Kompanii Węglowej. Przedstawiciele rządu podkreślają, że ten krok uratuje miejsca pracy i wzmocni bezpieczeństwo energetyczne.
Share
d4de5k8

Inwestorzy mają wnieść do PGG ponad 2,4 mld zł, z czego 1,8 mld zł w gotówce. Banki wraz ze spółką Węglokoks obejmą nowe obligacje PGG na kwotę ponad 1 mld zł w trzech transzach spłacanych w latach 2019-2026.

"To porozumienie, to, że powstaje silny podmiot górniczy, który będzie gwarantem rozwoju polskiego górnictwa, podstawą polskiej energetyki, to jest przede wszystkim właśnie pójście w kierunku wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego Polski" - powiedziała premier Beata Szydło, uczestnicząca we wtorek w Katowicach w uroczystym podpisaniu porozumienia.

Szefowa rządu zaznaczyła, że wtorkowe porozumienie nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale jest początkiem drogi. Co będzie na jej końcu - dodała - będzie zależało od dalszej odpowiedzialności stron tego porozumienia. Szydło podkreśliła, że celem strategicznym jest, by PGG było firmą nowoczesną, konkurencyjną, dobrze zarządzaną, przynoszącą zyski, z dobrymi perspektywami.

d4de5k8

Minister energii Krzysztof Tchórzewski podkreślił, że utworzenie PGG oznacza uratowanie ok. 130 tys. miejsc pracy na Śląsku - ok. 32 tys. w PGG i trzy razy tyle w 2,5 tys. firm kooperujących z kopalniami, którym Kompania Węglowa winna jest w sumie prawie 3,5 mld zł.

"To jest właśnie ten największy sukces - że są miejsca pracy z jednej strony, zaś z drugiej strony będziemy mieli stabilne wydobycie węgla i stabilną sytuację, jeśli chodzi o powiązania energetyczne - pewność spółek energetycznych, że będą miały stałe zaopatrzenie w surowiec" - ocenił Tchórzewski, przypominając, że ok. 85 proc. wytwarzanej w Polsce energii pochodzi właśnie z węgla.

Również premier Szydło nazwała doprowadzenie do wtorkowego porozumienia i powstania PGG "wielkim sukcesem", w którego osiągnięcie zaangażowanych było wiele osób, środowisk i podmiotów, którym - jak mówiła szefowa rządu - należą się podziękowania m.in. "za wielką odpowiedzialność".

"Właśnie odpowiedzialność, poczucie odpowiedzialności za wspólną sprawę, której się wszystkie strony tych rozmów podjęły, pozwoliło doprowadzić nas do dzisiejszego dnia", podpisania porozumienia, "które daje szanse, bo jeszcze nie rozwiązuje wszystkich problemów na Śląsku i w branży górniczej" - mówiła Szydło, wyrażając satysfakcję, że słowo dane przez PiS w kampanii wyborczej Śląskowi i górnikom teraz się spełnia, przyjmując formę PGG. "Dotrzymujemy słowa" - powiedziała Szydło, podkreślając, że celem podejmowanych działań jest "rozwój gospodarczy, rozwój górnictwa i rozwój Śląska.

d4de5k8

Wtorkowe porozumienie oznacza zaakceptowanie przedsięwzięcia przez inwestorów, którzy mają wnieść do PGG kapitał, oraz przez banki finansujące Kompanię, m.in. w postaci obligacji. W sumie planowana łączna wartość zaangażowania kapitałowego inwestorów to ponad 2,4 mld zł, a banków, w postaci obligacji - ponad 1 mld zł.

Wśród sygnatariuszy wtorkowego porozumienia, obok zarządów KW i PGG, są inwestorzy: PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, Energa Kogeneracja, PGNiG Termika, Węglokoks, Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw (FIPP), Towarzystwo Finansowe Silesia, a także banki: Alior Bank, Bank BGŻ BNP Paribas, Bank Gospodarstwa Krajowego, Bank Zachodni WBK oraz PKO BP. Swoje podpisy pod dokumentem złożyli też związkowcy z Kompanii.

Formalnie wtorkowe porozumienie dotyczy m.in. sprzedaży 11 kopalń i czterech zakładów Kompanii Węglowej na rzecz PGG. W najbliższych dniach mają być podpisane kolejne umowy dotyczące tworzenia Grupy: umowa inwestycyjna z inwestorami i umowa obligacyjna z bankami. W piątek ma nastąpić formalne przekazanie kopalń Kompanii aktami notarialnymi do PGG i złożenie stosownych dokumentów w sądzie rejestrowym. Grupa ma rozpocząć faktyczną działalność 1 maja.

Inwestorzy deklarują w porozumieniu plan dokapitalizowania PGG na finalną kwotę 2 mld 417 mln zł, w tym PGE GiEK, Energa i PGNiG Termika po 500 mln zł, FIPP 300 mln zł, TF Silesia 400 mln zł, a Węglokoks 217 mln zł - łączne zaangażowanie Węglokoksu, wraz z wniesioną już kwotą 500 mln zł, wyniesie 717 mln zł. W całej puli 1,8 mld zł będzie wkładem gotówkowym, a pozostałe 617 mln zł to konwersja wierzytelności TF Silesia oraz Węglokoksu. Natomiast banki w ramach refinansowania aktualnego programu obligacji KW deklarują objęcie nowych obligacji PGG na kwotę 1 mld 37 mln zł, spłacanych w trzech transzach w latach 2019-2026.

d4de5k8

Już wcześniej cała ponad 32,5-tysięczna załoga Kompanii Węglowej otrzymała gwarancję przejścia do nowego podmiotu na zasadach przewidzianych w art. 23 Kodeksu pracy, czyli z zachowaniem wszystkich dotychczasowych uprawnień pracowniczych - zarówno wynagrodzeń jak i dodatkowych świadczeń. Wyjątkiem jest zawieszona maksymalnie na dwa lata tzw. 14. pensja, na co związki zgodziły się w odrębnym porozumieniu. Dotychczasowe regulacje płacowe mają obowiązywać do czasu wejścia w życie nowego układu zbiorowego pracy, co ma nastąpić najpóźniej do końca przyszłego roku. Układ ma uprościć zasady wynagradzania i wprowadzić do niego elementy motywacyjne.

Biznesplan PGG zakłada, że w końcu przyszłego roku spółka i poszczególne kopalnie mają pracować bez strat - w ubiegłym roku rentowne były tylko trzy z 11 kopalń Kompanii, a dwie kolejne były blisko rentowności. PGG ma zwiększyć wydajność, połączyć kopalnie w bardziej efektywne struktury, przekazać zbędny majątek do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (wiąże się to z dobrowolnym odejściem ok. 4 tys. osób, które skorzystają z pakietu osłonowego), a w efekcie zmniejszyć koszty wydobycia węgla. W tym roku kopalnie PGG mają wydobyć ok. 28 mln ton tego surowca. Z początkiem lipca planowane jest połączenie kilku kopalń w tzw. kopalnie zespolone - z obecnych 11 pozostanie wówczas pięć kopalń.

Premier Szydło oceniła, że przed zarządem PGG stoją trudne zadania. "To nie będzie łatwe () Dlatego potrzebna nam będzie wielka determinacja, konsekwencja, odpowiedzialność, rozsądne decyzje i przede wszystkim skuteczność w działaniu. Takie zadania stoją przed PGG. Wierzę głęboko, że to będzie nowoczesny, konkurencyjny podmiot, który będzie wdrażał nowoczesne technologie węglowe, nowoczesne inwestycje, którym połączymy polską myśl technologiczną i inżynierską" - podkreśliła premier.

Jej zdaniem gdyby nie osiem lat zaniedbań, dziś górnictwo byłoby w innej sytuacji i nie byłyby potrzebne tak trudne decyzje. "Razem dokonamy tego, o czym od dawna wszyscy mówią, co wszyscy zapowiadali, ale jakoś nikt nie potrafił doprowadzić do końca" - mówiła premier, podkreślając, że rząd chce unowocześniać, doinwestowywać kopalnie, szukać rynków zbytu i wprowadzać nowoczesne technologie węglowe. "To ambitny cel, ale to cel możliwy do zrealizowania. I są ludzie kompetentni, przygotowani, którzy ten cel zrealizują" - oceniła.

d4de5k8

Wszystkich - jak mówiła premier - bez "wystarczającej wyobraźni", bojących się "podejmowania trudnych, ale odpowiedzialnych decyzji"; wszystkich, "którzy podają w wątpliwość sens tworzenia PGG", podpisania wtorkowego porozumienia, którzy mówią o reformowaniu górnictwa na koszt podatnika, Szydło wezwała do policzenia, ile kosztowałby brak porozumienia ws. PGG. Wskazała, że obecnie gospodarce potrzebne jest podejmowanie "trudnych, ale racjonalnych i rozsądnych decyzji".

Prezes Kompanii Węglowej Tomasz Rogala zapowiedział, że środki inwestorów potrzebne są m.in. po to, aby odnowić park maszynowy oraz uzupełnić brakujące inwestycje we fronty ścianowe. Wyraził przekonanie, że zaproponowana formuła PGG, biorąc pod uwagę trendy rynkowe, moment niskich cen węgla, "gwarantuje i zapewnia" inwestorom, że będzie to dla nich dobra inwestycja, natomiast stronie społecznej zapewni "stabilne miejsce pracy".

"PGG jest dowodem na to, że jest realny pomysł na rozwiązanie bardzo dużych problemów wynikających z zaszłości i jest umiejętność jego wdrożenia w życie" - wskazał Rogala, według którego wtorkowe porozumienie to rozpoczęcie procesu inwestycyjnego i optymalizacyjnego. "Wierzymy w to, że na końcu tego procesu dla inwestorów PGG jest to dobra inwestycja, a dla pracowników i firm kooperujących - stabilne miejsca pracy" - podsumował prezes.

Również wiceminister energii, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Grzegorz Tobiszowski podkreślał biznesowy charakter przedsięwzięcia, widoczny m.in. w zaangażowaniu giełdowych spółek oraz komercyjnych banków. "Trzeba było wykazać, że wchodzą do przedsięwzięcia rynkowego" - powiedział wiceminister, według którego w całym procesie tworzenia PGG "udało się połączyć ogień z wodą, gdzie ogień nie zgasł, a woda nie wyparowała".

"Inwestorzy angażują się w PGG na warunkach rynkowych i będą konsekwentnie nadzorować realizację biznesplanu spółki. Przeprowadzone analizy wskazują, że inwestycja generuje dodatnie stopy zwrotu dla inwestorów" - czytamy we wspólnym komunikacie spółek Energa, PGE i PGNiG. Inwestorzy nie planują konsolidacji wyniku PGG tzw. metodą pełną.

d4de5k8

Podziel się opinią

Share
d4de5k8
d4de5k8