Trwa ładowanie...
d3y4jk3

Tesco oficjalnie zrezygnowało ze sprzedaży żywych karpi. Ale znaleźli inny sposób

Tesco zdaje się próbuje zjeść ciastko i mieć ciasto. W tym przypadku - karpia. Sieć mimo wcześniejszych deklaracji dotyczących troski o dobrostan zwierząt, dalej przykłada rękę do sprzedaży żywych karpi i nie widzi w tym nic złego. Ludzie czują się oszukani.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Z jednej strony deklaracja o dobrostanie zwierząt, z drugiej - sprzedaż na parkingu.
Z jednej strony deklaracja o dobrostanie zwierząt, z drugiej - sprzedaż na parkingu. (Tło: East News / Facebook, Fot: Tło: East News / Facebook)
d3y4jk3

We wrześniu informowaliśmy o decyzji sieci Tesco o zaprzestaniu sprzedaży żywych karpi. Niestety, rzeczywistość szybko to zweryfikowała. Jak donosi strona krwaweswieta.pl (część fundacji Viva! Akcja dla zwierząt) na swoim facebookowym profilu, żywych karpi nie kupimy w Tesco, ale za to już na parkingu tak. Ludzie są zbulwersowani.

Facebook.com

Takie plakaty zawisły w 7 lokalizacjach Tesco.

d3y4jk3

Tłumaczenie sieci jest dość kuriozalne. - Ze strony hodowców trafiły do nas zapytania dotyczące możliwości wynajmu części formalnie zarządzanego przez nas terenu w pobliżu wybranych sklepów. Otrzymaliśmy potwierdzenie, iż producenci - farmy rybackie i stowarzyszenia producentów - planują swoje stoiska w 7 lokalizacjach. Nie będzie natomiast możliwe promowanie sprzedaży na obszarze sklepu i centrum handlowego. - pisze biuro prasowe Tesco w odpowiedzi na moją wiadomość.

Niestety, nie dostałam odpowiedzi na moje pytanie, czy sieć nie uważa, że czerpanie zysków ze sprzedaży żywych karpi (w końcu to oni wynajmują powierzchnię parkingu) kłóci się z wcześniejszą deklaracją o dbaniu o dobrostan zwierząt. Może jest to sposób na poprawę sytuacji finansowej sklepów, które nie są w najlepszej kondycji**.

Zobacz też: Te flaki "pachną jak sklep zoologiczny". Są zrobione z boczniaków

W komunikacie prasowym dla fundacji Tesco zapowiedziało usunięcie plakatów promujących sprzedaż z terenu sklepów. Jednak mimo upływu 3 dni, te dalej wiszą.

d3y4jk3
Facebook.com

Zdjęcie od czytelniczki z dziś (tj. 22 listopada 2019) z Tesco w Gliwicach. Donosi ona także, że cały sklep jest pełen takich banerów.

Facebook.com

Jak widać na powyższym obrazku, wiele osób jest zbulwersowanych postawą sklepu, czego dają wyraz w mediach społecznościowych. To zaledwie wycinek z setki komentarzy w podobnym tonie.

Poza Tesco, deklaracje o niesprzedawaniu żywych karpi złożyły też m.in. Auchan i Selgros.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3y4jk3

Podziel się opinią

Share

d3y4jk3

d3y4jk3