Trwa ładowanie...

Koncerny na łowach w Polsce. Wyciągają specjalistów z branży IT

Polscy specjaliści z branży IT mogą przebierać w ofertach. To za sprawą dynamicznego rozwoju firm i konkurencji między nimi, ale nie tylko. Programiści i informatycy znad Wisły są pożądani przez międzynarodowe koncerny. Oferowane im są zresztą ogromne pensje - pisze wyborcza.biz.

Share
Polscy specjaliści z branży IT są dziś pożądani na całym świecie (zdj. ilustracyjne) Polscy specjaliści z branży IT są dziś pożądani na całym świecie (zdj. ilustracyjne) Źródło: Adobe Stock, fot: Ihor Pukhnatyy, puhhha
d39f8n7

Cały świat już rozumie, jak istotną kwestią są usługi z branży IT. Również w Polsce specjaliści z tej dziedziny nie mogą narzekać na brak ofert. Ile zatem mogą zarobić?

"Gazeta Wyborcza" zapytała o to przedstawicieli branży. Wskazali oni, że zarobki mogą się znacząco różnić w zależności od technologii, które zna taka osoba, a także od jej doświadczenia i czy zdolności negocjacyjnych. Jednak specjaliści z co najmniej 10-letnim doświadczeniem i kompetencjami na pożądanych obszarach mogą liczyć na pensję rzędu 20-30 tys. zł miesięcznie.

- W Polsce jest bardzo dużo osób na początku swojej kariery zawodowej w IT, natomiast osób z co najmniej 10-letnim doświadczeniem jest znacznie mniej. I zarabiają godziwe pieniądze, naprawdę na poziomie światowym - mówi "GW" Konrad Weiske, założyciel Spyrosoft.

Masz firmę? To będzie trudny rok. "Duże zamieszanie"

Zachód poszukuje specjalistów na polskim rynku

Jak się okazuje, na polskich informatyków i programistów parol zagięły zagraniczne przedsiębiorstwa. Artur Sawicki, dyrektor Center of Excellence, Infor Wrocław, opowiada dziennikowi, że firmy z Europy Zachodniej, USA i Izraela rekrutują pracowników nad Wisłą i oferują im "zachodnie" warunki pracy, a przede wszystkim pensje.

d39f8n7

- Firmy te nie zakładają w Polsce oddziałów i nie oczekują, że pracownicy wyprowadzą się z Polski. Będą oni na stałe pracować zdalnie. Pracownicy odchodzący do takich właśnie pracodawców mówią wprost: dostałem 30-40 proc. więcej - opowiada Artur Sawicki, dyrektor Center of Excellence.

Zjawisko "wyławiania" talentów z Polski się nasila do tego stopnia, że rodzime biznesy za chwilę będą mieć z tym kłopot. Albo będą musiały pogodzić się z odpływem kadr, albo zaoferować takie same warunki, jak konkurencja z Zachodu.

Zwłaszcza w dobie pandemii koronawirusa, przez którą cały świat oswoił się z pracą zdalną. Taka sytuacja jest więc wymarzona dla polskich specjalistów IT poszukujących pracy w zagranicznych koncernach. Jednak - jak przekonują przedstawiciele branży w rozmowie z dziennikiem - nie ma jeszcze dramatu i nad Wisłą wciąż są kadry gotowe pracować w rodzimych biznesach.

To ich będzie poszukiwać rynek

W to, że nastał czas specjalistów IT, nie wątpi w zasadzie nikt. "Rzeczpospolita" spytała firmy rekruterskie, jakich pracowników będą poszukiwać firmy w 2022 r. Pierwsze miejsce zajęli informatycy i programiści. Na niektórych portalach rekrutacyjnych jest nawet o kilkadziesiąt procent więcej ogłoszeń niż przed rokiem.

d39f8n7

W polskich firmach przede wszystkim rośnie zapotrzebowanie na usługi full stack developerów. Pracodawcy są na tyle zdesperowani, że oferują początkującym pracownikom na start nawet 9 tys. zł brutto.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d39f8n7
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d39f8n7
d39f8n7