Dzisiejsze dane makroekonomiczne, jakie napłynęły z USA były mieszane. Kluczowy indeks PMI dla przemysłu liczony przez Markit okazał się w lutym zaskakująco dobry – mamy wzrost do 56,7 pkt. z 53,7 pkt. dzięki nowym zamówieniom. I być może jest to sygnał, że luty wcale nie musi być tak słaby jak styczeń, a pesymizm części inwestorów, co do perspektyw gospodarki w I kwartale, może być nadmierny.