Niemiec przewiózł w beczkach 1,6 tys. litrów paliwa z Polski. Teraz musi zapłacić gigantyczną karę
Ceny paliw w Niemczech biją rekordy, tymczasem w Polsce - przynajmniej na razie - spadają za sprawą obniżenia VAT-u. Nic dziwnego, że Niemcy, którzy mieszkają blisko polskiej granicy, przejeżdżają na prawy brzeg Odry i Nysy Łużyckiej, aby zatankować. Pewien Niemiec z Turyngii jednak przesadził. Próbował wwieźć do swojego kraju gigantyczny zapas oleju napędowego z Polski. I został za to srogo ukarany.