Oszustwo na rynnę. Fałszywi "Węgrzy" nie pytali, czy wymienić rynny, po prostu weszli na dach pod nieobecność gospodarzy
Oszukujący "na rynnę" czują się coraz bardziej pewni siebie. Nie przekonują już, że warto wymienić rynny. Jeśli ktoś nie chce współpracować, ryzykuje, że fałszywi budowlańcy przyjadą pod jego nieobecność, wykonają swoją robotę, a później groźbą wymuszą zapłatę za usługi. Taka nieprzyjemna sytuacja przydarzyła się naszej czytelniczce.