Piątkowa sesja zakończyła się spadkiem indeksów, a wszystkie główne indeksy straciły ponad 1%. Cały czas polski rynek zachowuje się niezwykle słabo, a cały czas trudno jest znaleźć uzasadnienie takiej postawy inwestorów. WIG-20 odnotował spadek do 2367, gdzie pojawił się pewien popyt i kupujący próbowali przejąć inicjatywę, ale na końcowym fixingu ponownie przycisnęła podaż, która sprawiła, iż indeks zamknął się w pobliżu minimum.