Bronisze zalane, auta pod wodą. "Niektórzy zostali pilnować towaru"
Ulewa, która minionej nocy przeszła przez Mazowsze, dotknęła też największą giełdę rolną w Polsce - podwarszawskie Bronisze. W niektórych miejscach woda sięgała na ponad 1,5 m. Część sprzedawców odmówiła opuszczenia terenu, ponieważ "chcieli pilnować swojego towaru".