Jarosław Kaczyński

Kaczyński oskarża deweloperów. Ekspert nie wytrzymał: "Tylko w Orlenie są uczciwe marże?"
WIDEO

Kaczyński oskarża deweloperów. Ekspert nie wytrzymał: "Tylko w Orlenie są uczciwe marże?"

Jarosław Kaczyński powiedział, że „nie mam nic przeciwko temu, by deweloperzy sprzedawali mieszkania, ale niech to robią po uczciwych cenach, z uczciwą marżą, w granicach przyzwoitości. „Ogromne ceny mieszkań, niemające nic wspólnego z kosztami budowy, są istotną przeszkodą, musimy ją przełamać” – zapowiedział prezes PiS. – Rozumiem, że tylko Orlen ma „uczciwe marże” i tylko w spółkach Skarbu Państwa są uczciwe wynagrodzenia? – pytał ironicznie w programie "Newsroom WP" Tomasz Narkun, inwestor i analityk rynku nieruchomości. – Powiało komuną i regulacją rynku. Marże były wysokie, bo to wynikało z sytuacji rynkowej. Deweloperzy trafili na podatny grunt, czyli bardzo niskie stopy procentowe, które na całym świecie kończą się wysokim popytem na mieszkania. To się wiązało także z brakiem perspektyw, jeśli chodzi o nabycie mieszkania. Młodzi nie mają żadnej innej alternatywy poza rynkiem prywatnym. Państwo nie pomaga i rządzący dziś wszystko próbują zwalić na krwiopijczych deweloperów. Skoro to jest taki prosty biznes, to dlaczego nie udało się rządowi wybudować tych 100 tys. mieszkań? Deweloperzy oddają ok. 170 tys. mieszkań rocznie. Państwo nie wie, jak się zabrać do budowy mieszkań. Od lat ponosi porażkę na tym polu. Prywatne firmy budują, ponoszą ryzyko, zadłużają się i one dyktują ceny w oparciu o sytuację na rynku. Tu trzeba skalkulować koszty kredytu, zatrudnienie, dostęp do materiałów i wahania ich cen. Deweloperzy nie mają konkurencji. Ceny wyglądałyby inaczej, gdyby rządzący stworzyli możliwość taniego wynajmowania.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Gowin: Morawiecki był głuchy na krytykę Polskiego Ładu. To był plan polityczny
WIDEO

Gowin: Morawiecki był głuchy na krytykę Polskiego Ładu. To był plan polityczny

Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla dziennika "Polska Times" wskazał Jarosława Gowina jako polityka, który odpowiada za klęskę Polskiego Ładu. - Chętnie zapytałbym Pana Gowina, co z tą ulgą dla klasy średniej, która nam skomplikowała Polski Ład i właściwie uniemożliwiła jego wprowadzenie – powiedział w programie "Tłit" Waldemar Buda, minister Rozwoju i Technologii. – Dziś Jarosław Gowin jest wielkim krytykiem tamtych rozwiązań, choć sam doprowadził do ich skomplikowania. I za to został z rządu wyrzucony. My to dziś na szczęście uporządkowaliśmy, wprowadzając stawkę PIT w wysokości 12 proc. Myślę, że dużo osób na tym skorzysta - dodał minister. Na ripostę lidera Porozumienia nie trzeba było długo czekać. – Jeszcze chwila a politycy PiS winą za chaos po wprowadzeniu Polskiego Ładu obwinią mnie i Donalda Tuska – powiedział kilka minut później w programie "Newsroom WP" Jarosław Gowin. – Czekam, kiedy Jarosław Kaczyński stwierdzi, że wpadliśmy na ten pomysł podczas kolacji u Angeli Merkel. Mówiąc serio, to jest program, który jest bardzo szkodliwy, program do którego nikt z polityków PiS-u nie chce się w tej chwili przyznać. Odszedłem z rządu za jego krytykę. Mijając się z ministrem Budą w studiu WP przypomniałem, że było zupełnie inaczej. Mówiłem, że konsekwencją wprowadzenia rozwiązań Polskiego Ładu będzie drożyzna. Niestety się nie pomyliłem. Premier Mateusz Morawiecki był głuchy na krytykę programu, bo to był plan polityczny. Polegał on na transferze środków od klasy średniej do grupy społecznej, która jest zapleczem wyborczym PiS-u - szef Porozumienia.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Patryk Michalski Patryk Michalski