Sytuacja na rynkach wschodzących nie wpłynie na FED
Po tym, jak turecka lira zaczęła dzisiaj ponownie wyraźnie słabnąć, pomimo faktu wczorajszej decyzji Banku Turcji (o tym, że będzie ona nieskuteczna, tak jak wcześniejsze fizyczne interwencje na rynku walutowym, pisałem rano), a rekordy słabości odnotował też południowoafrykański rand (mimo, że tamtejszy bank centralny po raz pierwszy od 5 lat podniósł stopy procentowe o 50 p.b. do 5,50 proc.), a mocna wyprzedaż dotknęła też rosyjskiego rubla (ciekawe, czy w najbliższych dniach także i Rosjanie nie podejmą jakichś nadzwyczajnych działań, zwłaszcza za chwilę rozpoczyna się ważna „wizerunkowo” olimpiada), na rynku ponownie pojawiły się spekulacje, że być może FED jednak wstrzymałby się dzisiaj z cięciem QE3 (redukcję tego programu upatruje się jako jedną z przyczyn słabości emerging markets).