Z jednej strony wyraźne osłabienie dolara w piątek po południu w relacji chociażby do euro (mocne wybicie ponad 1,25), ale z drugiej jego odreagowanie dzisiaj rano niemalże we wszystkich relacjach (EUR, GBP, AUD, NZD) z wyjątkiem dla USD/JPY, gdzie szczyt wypadł w nocy przy 117,05 po fatalnych danych o PKB, po czym rynek zaczął się wyraźnie korygować.