Trwa ładowanie...
Artykuł sponsorowany

Jak prowadzić politykę cenową w dobie inflacji?

Zarządzanie cenami w dobie inflacji to nie tylko wyzwanie strategiczno biznesowe, ale także techniczne. Podpowiadamy, jak prowadzić politykę cenową, gdy koszty zakupu produktów szybko rosną oraz z jakiego narzędzia można skorzystać do szybkiej i seryjnej zmiany cen na kartach sprzedaży.

Share
 Źródło: materiały partnera
d2g0nb4

Inflacja – wyzwanie dla sklepów

Długo nienotowana, przynajmniej na takim poziomie, inflacja wróciła. Można by powiedzieć, że wróciła w wielkim stylu, gdyby była pozytywnym zjawiskiem. Niestety nie jest. Działania rządu, w postaci tarczy antyinflacyjnej, tylko na chwilę wyhamowały maraton inflacyjny. Według wszelkich prognoz, (wiosna 2022 roku) końca wzrostu inflacji na razie nie widać.

Mając na uwadze okoliczności, to znaczy wojnę i wywołane nią konsekwencje związane ze wzrostem cen nośników energii, trudno nawet powiedzieć, do jakiego poziomu dojdzie w najbliższym czasie. Jeszcze niedawno dwucyfrowa wartość inflacji była tylko wyrazem fatalizmu niektórych ekonomistów, którzy według optymistów zbyt mocno przekładali nastroje pandemiczne i wojenne na prognozy inflacyjne. Dzisiaj można powiedzieć, że po prostu byli realistami i potrafili dobrze odczytać światowe procesy społeczne i gospodarcze.

Przemyślana strategia cenowa w dobie inflacji to podstawa

Z wysoką inflacją muszą się mierzyć nie tylko konsumenci, ale także przedsiębiorcy. W sytuacji szybko rosnących cen zakupu produktów istnieje mocna pokusa prostego przełożenia 1:1 wzrostu kosztów zakupu na ostateczne ceny dla konsumentów. Jednak eksperci odradzają taką politykę, przynajmniej wobec całego drożejącego asortymentu. Warto przemyśleć strategię cenową w tym zakresie, ponieważ hurtowe podwyższenie cen wszystkich produktów, których ceny zakupu wzrosły, z pewnością przełoży się na postawy zakupowe klientów. Podniesienie cen w warunkach szybko rosnących cen zakupu, kosztów transportu i energii jest konieczne, tylko jak nie przesadzić by nie stracić klientów?

d2g0nb4

Klienci oczekują wysokich cen i szukają "promocji"

Ci, nieustannie informowani o działaniach rządu zmierzających do obniżenia/stabilizacji cen (np. obniżka stawek VAT) oczekują, że efekty tych kroków zobaczą na półkach sklepowych. Dodatkowo konsumenci, na skutek realnej utraty wartości swojej siły nabywczej coraz częściej zaczynają się rozglądać za promocjami. Utrzymanie przyjaznych klientom cen to ogromne wyzwanie. Promocje, przy zachowaniu zadowalających marż to tylko jeden ze sposobów w tym zakresie. Kolejny to próba oddalenia w czasie podwyżek poprzez negocjacje z dostawcami. Choć trzeba pamiętać, że ci mają coraz mniejsze pole manewru, bo jak wskazują ekonomiści, każdy następna partia towaru będzie droższa. Mówi się, że inflacja płynie do nas w każdym kolejnym kontenerze, a dzisiejsza inflacja to jeszcze nie apogeum, a tylko trzymając się skali Beauforta silny wiatr. Huragan dopiero nadejdzie.

Grupowanie produktów o zmiennych cenach

Eksperci wskazują, że właśnie w dobie inflacji należy z rozwagą prowadzić politykę cenową. Warto rozeznać się, które produkty rosną najszybciej i będą prowadziły do spadku marży. Ceny tych wszystkich produktów z punktu biznesowego należałoby podnieść automatycznie. Jednak należy zdywersyfikować takie działania i zdecydować, które ceny maksymalnie dostosować do podwyżek, a które tylko częściowo. Tak, aby nie wywołać oburzenia i utrzymać korzystny wizerunek cen w świadomości odbiorców końcowych.

W pewnych kategoriach są produkty, które generują ruch, decydują o wizerunku marki, a ponadto – wiele produktów ma swój psychologiczny próg cenowy. Jego przekroczenie to jak przekroczenie cienkiej czerwonej linii. Warto także, w celu utrzymania marż na satysfakcjonującym poziomie zintensyfikować działania komunikacyjne marek własnych. Przekonać klientów, że te produkty są dobrą alternatywą, mają umiarkowaną cenę przy zadowalającej jakości.

Jak szybko i seryjnie zmieniać ceny na kartach sprzedaży?

Galopująca inflacja to także wyzwanie techniczne dla firm. Ceny w tym czasie zmieniają się tak szybko, jak klatki w kalejdoskopie (to nieco sztampowe porównanie, ale chyba najbardziej obrazowe). Inflacja implikuje konieczność częstej zmiany cen na kartach sprzedażowych. Robienie tego ręcznie przy tysiącach produktów to niemal syzyfowa praca. Kończąc poprawiać cenę ostatniego produktu, musielibyśmy na nowo całą operację zaczynać od nowa. I tak w kółko. Lepiej skorzystać w tym zakresie ze oprogramowania klasy ERP dla firm, które ma moduły handlowo – finansowe oraz przydatne rozwiązania raportowe i analityczne

d2g0nb4

Przykładowo, popularny system Comarch ERP Optima pozwala na szybką i seryjną zmianę cen na kartach towarów. Listę towarów można przejrzeć w menu Ogólne/Cennik oraz Handel/Zasoby. Z poziomu list można także zmieniać ceny seryjnie.

System oferuje także możliwość wyeksportowania cennika do pliku XML. W odpowiednim edytorze można go aktualizować i na powrót przesłać do systemu. W przypadku dodania nowych produktów do cennika, system sam założy nowe karty produktowe.

Podsumowanie

Dwucyfrowa inflacja, to jak sztorm na morzu. Skutecznie utrudnia życie firmom, lecz tak jak wymagającą pogodę, tak też inflację można przetrwać. Wystarczy zachować zimną krew – odpowiednio zarządzać polityką cenową i wybrać skuteczne narzędzie do szybkiej aktualizacji cen na kartach towarowych.

Demo Comarch ERP Optima

Testuj za darmo prze 30 dni: pełną wersję stacjonarną – instalowana na Twoim desktopie z systemem Windows lub chmurowa dostępna online

Artykuł sponsorowany
d2g0nb4
d2g0nb4
d2g0nb4