Trwa ładowanie...
Artykuł sponsorowany

Czy kopanie kryptowalut jeszcze się opłaca? Na co zwrócić uwagę?

Poniżej przedstawiamy komentarz Plus500

Share
 Źródło: materiały partnera
dhxcfw8

Osób chętnych do zakupu kryptowalut nie brakuje. Niektórych odstraszają jednak ceny najpopularniejszych cyfrowych środków płatności, np. Bitcoina. Słusznie zatem może nasuwać się pytanie, czy nie lepiej jest samodzielnie zabrać się za kopanie walut kryptograficznych, zamiast nabywać je od innych użytkowników. Taki tok myślenia miał sporo sensu jeszcze kilka lat temu. Dziś tzw. mining to drogie i niepewne przedsięwzięcie, na które nie każdy może sobie pozwolić.

Wokół kopania kryptowalut przez lata narosło mnóstwo mitów i niesprawdzonych informacji, które mocno zakrzywiły prawdziwy obraz tego specyficznego procesu. Wielu osobom zaczynającym dopiero swoją przygodę z cyfrowymi pieniędzmi wydaje się, że tworzenie we własnym zakresie kolejnych jednostek "monetarnych" wybranej waluty kryptograficznej to najlepsza i najtańsza metoda zdobycia pożądanej liczby tokenów. Tak może było kiedyś. Gdy idea cyfrowych środków płatności dopiero wchodziła na salony, faktycznie rozsądniej było odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto spróbować wydobywać wybrane coinsy samodzielnie, zamiast głowić się, jak kupić kryptowaluty, za ile, od kogo itd. Przez lata wiele się jednak na tym gruncie zmieniło. Obecnie mining, mimo że stanowi bardzo istotny element funkcjonowania walut kryptograficznych, skierowany jest jedynie do wąskiej grupy użytkowników. Nie jest to proces tak opłacalny jak kiedyś, co wynika z co najmniej kilku czynników.

Czym w ogóle jest kopanie kryptowalut?

Na wstępie warto wyjaśnić, na czym polega kopanie kryptowalut. Wbrew nazwie, nie ma to bowiem nic wspólnego z ciężką fizyczną pracą. Tak jak waluty kryptograficzne nazywane są często cyfrowymi pieniędzmi (a Bitcoin doczekał się nawet miana cyfrowego złota), tak i cały proces wydobywania kolejnych jednostek monetarnych ma formę całkowicie cybernetyczną. Mining w gruncie rzeczy polega przede wszystkim na rozwiązywaniu szeregu bardzo skomplikowanych obliczeń matematycznych. Te dokonują specjalne urządzenia – koparki lub komputery wyposażone w wysokiej klasy komponenty o ogromnej mocy. Co ważne – poziom trudności problemów matematycznych, przed jakimi stają kopacze, jest na tyle duży, że ich sprzęty nie są w stanie poradzić sobie z nimi w pojedynkę. Do tego potrzebna jest cała sieć. Każdy rozwiązany element tworzy w efekcie kolejny blok w łańcuchu blockchain. Za utworzenie nowej jednostki kopacze (górnicy) otrzymują wynagrodzenie w wydobytej kryptowalucie.

dhxcfw8

Ceny sprzętu

Dlaczego kopanie kryptowalut to dziś bardzo trudne zajęcie? Podstawowym powodem jest cena sprzętu, bez którego wydobywanie nowych jednostek wybranego aktywu nie może się obejść. Dawniej do miningu wystarczyły zwykłe domowe PC o nieco silniejszej mocy obliczeniowej. Dziś trzeba uzbroić się w naprawdę mocny i niestety drogi sprzęt. Same karty graficzne do komputerów przeznaczonych do kopania kosztują po kilka tysięcy złotych. Ponadto, dostępność tych komponentów jest obecnie bardzo trudna. Z kolei dedykowane koparki o najlepszych parametrach mają wartość zbliżoną do nowych samochodów kupowanych w salonie. By taka inwestycja się zwróciła, kopanie kryptowalut powinno sukcesywnie trwać minimum dwa lata.

Ceny prądu

Komputery bądź koparki do działania potrzebują prądu. A jak wiadomo, ten jest w ostatnim czasie bardzo drogi. Proces wydobywania cyfrowych pieniędzy wiąże się ze wzmożonym zużyciem energii. Szacować można, że miesięcznie jest to koszt od jednego do nawet kilku tysięcy złotych. Na dodatek, Polska jest krajem, gdzie ceny prądu są jedne z największych w Europie. Do niedawna prawdziwym rajem dla kopaczy były Chiny czy Kazachstan. Te pierwsze jednak stosują konsekwentnie politykę wymierzoną przeciwko walutom kryptograficznym i aktualnie wydobywanie tam kolejnych tokenów BTC czy ETH jest niebezpieczne ze względu na obowiązujące prawo. Z kolei w Kazachstanie ceny energii także dość drastycznie się podniosły. Do tego ograniczenie przez władze dostępu do sieci w wyniku zamieszek i protestów z początku tego roku każą traktować ten kraj jako bardzo niepewne miejsce do prowadzenia działalności polegającej właśnie na miningu. Nie zapominajmy, że prąd w każdej chwili może na całym świecie ponownie podrożeć. Aktualna sytuacja geopolityczna nie napawa pod tym względem optymizmem, a każda kolejna podwyżka cen za energię będzie kolejnym argumentem za tym, by kopanie krypto pozostawić tylko tym, którzy są gotowi ponieść takie koszty. 

Konkurencja

Dawniej kopanie kryptowalut było łatwiejsze, gdyż niewiele osób trudniło się tym zajęciem. Dziś konkurencja jest jednak ogromna. Stąd też wymagane jest posiadanie bardzo silnego i specjalistycznego sprzętu.

Warto też wspomnieć o trudności w ocenie realnego zwrotu inwestycji. Rynek krypto jest bardzo niestabilny. Kursy poszczególnych aktywów mocno się wahają. Nie ma się zatem pewności, czy zakup drogiego sprzętu faktycznie zwrócić się w takim terminie, w jakim początkowo się zakłada. Do tego dochodzi wspomniana sytuacja geopolityczna, która może zatrząść całym rynkiem kryptowalutowym. Trzeba mieć świadomość, że status cyfrowych pieniędzy może ulec zmianie. Rok 2022 jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie zapowiadał się pod tym względem bardzo niespokojnie. Teraz ewentualne regulacje, którą dotkną bezpośrednio Bitcoina i jemu podobne twory mogą pojawić się szybciej, niż się tego wszyscy spodziewają.

dhxcfw8

Czy zatem warto?

Kopanie kryptowalut opłaci się tylko wtedy, jeśli ma się pieniądze na pokrycie kosztów, które trzeba ponieść, by w ogóle zacząć proces wydobywania nowych jednostek danego cyfrowego pieniądza. W każdym innym przypadku lepiej jest rozważyć inwestycję w postaci bezpośredniego zakupu kryptowaluty (ew. handel oparty na kontraktach CFD). Tego rodzaju działania też są narażone na poniesienie strat, natomiast nie wymagają na wstępie dokonania bardzo drogich zakupów. 

Ostrzeżenie: Kryptowaluty i kontrakty CFD to instrumenty złożone. Handel nimi wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej utraty pieniędzy z powodu dźwigni finansowej. 72% kont inwestorów detalicznych traci swój kapitał podczas handlu kontraktami CFD z tym dostawcą. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Plus500 jest znakiem towarowym firmy Plus500 Ltd. Plus500 Ltd działa za pośrednictwem następujących spółek zależnych: Plus500CY Ltd to autoryzowana i regulowana przez Cypryjską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (licencja nr 250/14). Kontrakty CFD na kryptowaluty nie są dostępne dla klientów detalicznych z Wielkiej Brytanii. Plus500CY jest emitentem i sprzedawcą produktów finansowych opisanych lub dostępnych na tej stronie internetowej. Adres biura: Plus500CY Ltd, 169-171 Arch. Makarios III Avenue, Cedars Oasis Tower, 1st Floor, 3027, Limassol, Cypr.

Plus500UK Ltd jest autoryzowana i regulowana przez Financial Conduct Authority (FRN 509909). Kontrakty CFD na kryptowaluty nie są dostępne dla klientów detalicznych.

Artykuł sponsorowany
dhxcfw8
dhxcfw8
dhxcfw8