Świąteczna przerwa sprawiła, że graczy z GPW ominęło schłodzenie nastrojów na Wall Street i w czwartek przystępowali do sesji z oczekiwaniami, że spadkowy ruch korekcyjny za oceanem się wyczerpał. Start notowań na parkietach europejskich zarysował szansę na realizację takiego scenariusza. W rezultacie po lekko plusowym otwarciu FW20H13, wraz z początkiem sesji na kasowym szybko i zdecydowanie wybiły się w górę, zyskując chwilami blisko 1 proc. do odniesienia.